Jennifer Lopez walczyła z publicznością piosenką i sukienką z wizerunkiem witraży

Jennifer Lopez wie, jak się wyróżniać i nie przyzwyczaja się do zaskakiwania fanów. Zazwyczaj kostiumy koncertowe 46-letniej piosenkarki o uwodzicielskiej postaci są godne uwagi ze względu na ich szczerość, ale tym razem Jay Lo był ubrany od stóp do głów w szatę z wizerunkami witrażowych okien kościoła katolickiego.

Łzy w moich oczach

Teraz Jennifer Lopez mieszka w Nowym Jorku, gdzie pracuje nad serią "Shades of blue". Mimo napiętego grafiku aktorka znalazła czas na udział w programie telewizyjnym The Tonight Show. Piosenkarka zaśpiewała piosenkę "Love makes the earth spinning", napisaną przez nią na pamiątkę zabitych w Orlando.

Mowa Lopeza była szczera, silna i szczera. Obecni nie mogli po prostu powstrzymać łez, a później pojawiły się w sieciach społecznościowych bardzo wzruszające posty.

Czytaj także

Pełna rehabilitacja

Ostatnim razem, gdy Jennifer wykonała to przeboje (zdarzyło się to w programie "Today" na początku tygodnia), piękna postawiła na nieudany biały garnitur ze skróconym topem i koronkowymi wstawkami, które były nieco nie na miejscu i zaakcentowały dodatkowe funty od Jaya Lo.

W czwartek wokalistka poprawiła się, pojawiając się na scenie w oszałamiającej szacie z trzy metrową pętlą. Na przylądku przedstawiono witraże kościelne, zdobione kryształkami Swarovskiego.

NBC "Jimmy Fallon LIVE" 7/13/2017: Jennifer Lopez & Miranda występuje w "Tonight Show":