Wykonawcy głównych ról długo oczekiwanego thrillera erotycznego "O 50 odcieniach ciemniejszych" przyjechali do Nicei na kręcenie filmu tuż przed straszliwym aktem terrorystycznym. Jamie Dornan i Dakota Johnson zdołali zadowolić przechodniów i paparazzi ze szczerymi scenami na plaży. Nakręcili odcinek, w którym Anastacia Steel i pan Grey odpoczywają nad morzem. W tej odważnej i wyzwolonej dziewczynie opalającej się i skąpanej topless.
A potem zaczął się koszmar. Wieczorem 14 lipca mieszkańcy miasta i turyści zebrali się na nabrzeżu, aby podziwiać fajerwerki poświęcone Dniu Bastylii. W wyniku ataku terrorystycznego zginęło 84 osoby, w tym 10 dzieci, setki zostały ranne.
Producent sequelu "50 odcieni szarości" skomentował to wydarzenie na swojej stronie społecznościowej:
"Dziękujemy wszystkim, którzy martwili się o nas. Informuję: aktorzy i członkowie załogi są w porządku! To kolejny tragiczny dzień dla Francji i świata ... "
Z powodu tego, co się stało, filmy zostały czasowo zawieszone. Można przypuszczać, że filmowcy nie mogą sobie pozwolić na zbyt długą przerwę - fakt, że data premiery została już ogłoszona, a producenci nie mogą wnieść fanów do fanów.
Atak "zmieszał karty" Rihanna
Krwawy akt terrorystyczny na Lazurowym Wybrzeżu zmienił plany nie tylko dla zespołu "50 odcieni ...", ale także dla piosenkarki Rihanny. Zrezygnowała z koncertu zaplanowanego na 15 lipca na stadionie "Allianz Riviera". Co więcej, dziewczyna mogła stać się ofiarą zamachowca-samobójcy, który jechał ciężarówką do tłumu na Promenade des Anglais. Faktem jest, że aktorka zatrzymała się w hotelu bezpośrednio obok miejsca, w którym doszło do tragedii.
Nie wiadomo jeszcze, czy wykonawca będzie kontynuował wycieczkę po świecie zgodnie z harmonogramem, czy też zrobi przerwę, aby dojść do siebie.
| | | |
| | | |