Dziewczyna Ben Affleck Lindsay Shukus po raz pierwszy skomentowała ich związek

Sześć miesięcy temu okazało się, że gwiazda Hollywood Ben Affleck jest w romantycznym związku z producentem Lindsay Sukus. W tym czasie para bardzo starannie ukrywała się przed dziennikarzami i chwytała ich na ulicy, w restauracji lub w towarzystwie psów - było to prawie niemożliwe. Jednak najwidoczniej nadszedł czas, aby wydostać się z cienia, a Shukus dla ELLE udzielił jej pierwszego wywiadu na temat jej osobistego życia.

Lindsay Sukus i Ben Affleck

Lindsay opowiadała o pracy

Shukus rozpoczęła swój wywiad od opowiedzenia o początkach swojej kariery. Oto słowa, które producent powiedział:

"W wieku 18 lat przybyłem do Nowego Jorku, gdzie rozpocząłem studia na uniwersytecie. Dostałem pracę jako asystent w dziale talentów na Saturday Night Live. Mój dzień roboczy zaczął się o świcie i kończył, gdy wszyscy już wychodzili z biura. W tym czasie miałem już 22 lata i czułem, że tylko taka wściekła zdolność do pracy może podnieść mnie po szczeblach kariery. Kiedy w biurze było pytanie, kto może coś zrobić, zawsze byłem jednym z pierwszych. Chciałem pracować i zrobiłem to doskonale. Trwało to przez wiele lat, aż do lat 30. Wtedy poznałem mojego przyszłego męża, producenta Kevina Millera, a po pewnym czasie pobraliśmy się. W tym czasie miałem tylko dwa sny: zająć fotel producenta producenta i urodzić dziecko. I tak, w wieku 32 lat moje życie zmieniło się dramatycznie. W ciągu kilku dni dowiedziałem się, że zostałem mianowany producentem i co noszę pod sercem dziecka. Myślę, że ten okres jest fatalny i bardzo często go pamiętam. "
Lindsay Sukus (po prawej) w studio Saturday Night Live

Nawiasem mówiąc, w tym czasie Shukus był już dość sławną osobą w telewizji. To ona szukała nowych talentów i prowadziła z nimi transmisje na żywo. W ten sposób gwiazdy "wirowały" i kanał nadal z nimi współpracował. Mówi się, że Lindsay ma talent do potencjału artystów i doskonale je posiada.

Następnie Shukus kontynuował rozmowę o swojej pracy:

"Wiele kobiet, gdy zdaje sobie sprawę, że kobiety w ciąży przestawiają się na łatwiejszą pracę, ale w mojej sytuacji było to niemożliwe. W dalszym ciągu chodziłem do pracy i byłem w studio przez 14 godzin dziennie. Aby władze nie uczyniły mi przysługi i nie należały do ​​osób niepełnosprawnych, nie ujawniłem mojej ciąży przez długi czas. Dopiero gdy brzuch stał się widoczny, a stało się to w 21 tygodniu, musiałem o tym powiedzieć. W dniu poprzedzającym poród musiałem mieć show z Justinem Bieberem. Byłem strasznie wyczerpany, ale jak zwykle ubrałem się w piękną sukienkę i buty na wysokich obcasach. Wtedy jeden z moich dyrektorów spojrzał na mnie i zapytał, czy będę się dobrze bawić po koncercie. Potem pomyślałem w głowie, że zamierzam rodzić wcześniej. Tak się stało, po koncercie zaczęły się walki i zostałem zabrany do kliniki.

Jeśli mówimy o urlopie macierzyńskim, to jako taki nie miałem go. Ja sam nie chciałem zostać w domu przez długi czas i przyjechałem do pracy 6 tygodni po urodzeniu dziecka. "

Czytaj także

Dla mnie, aby stać się osobą publiczną - to zabawne

Na koniec wywiadu Shukus zdecydowała się powiedzieć, że po jej znajomości z Benem Affleckiem była prześladowana przez paparazzi i wydaje się to nie do końca odpowiednie dla niej. Oto słowa o tym producencie:

"Przez całe życie byłem postacią zza kulis. Kamery nie były skierowane na mnie, ale na mojego gościa. Więc dla mnie jest to bardziej zwyczajowe. Lubię bycie w gąszczu rzeczy, ale nie bycie w publicznym oku. To niedorzeczne, bym stał się osobą publiczną. Wydaje mi się, że nigdy nie będę dla niej.

Kiedy zacząłem budować relacje z Affleckiem, nie mogłem sobie wyobrazić, że śledzą mnie tłumy paparazzi i klikają na mnie ogromną liczbę razy. Teraz to staje się rzeczywistością. Z początku martwiłem się, a potem uświadomiłem sobie, że ci, którzy zobaczą mnie na zdjęciach, zapamiętają to nie na długo, może za kilka minut, a potem pójdą zrobić własne rzeczy. "