Czy DiCaprio chce grać w Putina?

Grał wózek Jack z talentem artysty. Nie mniej błyskotliwy, otrzymał rolę Jordana Belforta, który już w wieku 30 lat miał fortunę wartą wiele milionów dolarów. Poza tym nie sposób nie podziwiać jego talentu w filmie "Survivor", w którym tak mistrzowsko przyzwyczaił się do roli Hugh Glass, człowieka o niesamowitej sile wewnętrznej. A teraz Leonardo DiCaprio chce odgrywać rolę samego Władimira Putina.

DiCaprio jako Putin - trochę o filmie

Film, który według gatunku jest klasyfikowany jako polityczny thriller z faktami biograficznymi, będzie kręcony w Rosji, Europie i Stanach Zjednoczonych. Początek filmowania planowany jest na wiosnę 2016 roku. Film zostanie wydany w przyszłym roku.

W centrum akcji jest oficer KGB, Władimir Putin. Ten film to spojrzenie na jego życie osobiste, karierę. Opowiada, w jaki sposób tej wpływowej osobie udało się zostać prezydentem Federacji Rosyjskiej.

W tej chwili nazwiska nie tylko scenarzystów, ale także reżysera są utrzymywane w tajemnicy. Ale jest opinia, że ​​ci ludzie nie są mało znani. Ponadto, w filmie pojawi się informacja, że ​​kilka hollywoodzkich celebrytów zagra. Kto to jest, na dzień dzisiejszy jest nieznany.

Leonardo DiCaprio chce zagrać w Putina

W tej chwili rzut nie jest zakończony. Studio Knightsbridge Entertainment, którego przedstawicielem jest Valery Saaryan, oświadczyło, że nie może jeszcze podać dokładnych informacji o tym, którzy aktorzy są uważani za głównego bohatera. Wiadomo tylko, że DiCaprio powiedział, że chce zagrać w Putina.

Tak więc w jednym z wywiadów, gdy chodziło o ochronę środowiska, wspomniano, że pewnego dnia gwiazda Hollywood spotkała się z prezydentem Federacji Rosyjskiej. Następnie następowało zdanie: "Czy słyszałeś, że wkrótce rozpocznie się kręcenie filmu pod roboczym tytułem Putin? Czy chciałbyś spróbować swoich sił w nowej roli? ". W odpowiedzi utalentowany aktor uśmiechnął się i odpowiedział, że nie ma nic przeciwko grając tak wpływowego polityka.

Ponadto w tej samej rozmowie trzykrotny laureat Złotego Globu wyraził zainteresowanie rolami Grigorija Rasputina i Władimira Lenina.

Dlaczego jest zainteresowany tymi osobami? W odpowiedzi Leonardo wyjaśnił: "Przemysł filmowy jest po prostu zobowiązany do tworzenia coraz więcej filmów poświęconych rosyjskiej historii. To jest tak intrygujące, że nie może wpływać na uczucia twórczej osoby ".

Na spotkaniu Putina i DiCaprio

W 2010 roku gwiazda filmu "The Great Gatsby" odwiedziła Petersburg, aby wziąć udział w forum Tigrin. W tym samym czasie spotkał się z Władimirem Władimirowiczem, który w tym czasie stał na czele premiera Federacji Rosyjskiej.

Przypomnijmy, Putin, podobnie jak Leonardo DiCaprio, stoi w obronie tygrysów. A Leonardo tak bardzo troszczy się o środowisko, że nie tylko przekazuje miliony dolarów na cele charytatywne, ale także organizuje imprezy towarzyskie, w których jego nie mniej znani przyjaciele "poświęcają" mnóstwo pieniędzy, by uratować Matkę Matkę Naturę.

Podczas spotkania omówiono problem zachowania liczby tygrysów na świecie. Z kolei szef rosyjskiego rządu mówił o idei stworzenia odrębnego programu mającego na celu wspieranie tygrysów.

W tym samym czasie Putin zapytał aktora, co go motywuje do rozwiązania tego problemu. Leonardo wspomniał, że jego światopogląd był pod wpływem jego wizyt w Nepalu, Indiach i Indonezji.

Czytaj także

Najciekawsze jest to, że na spotkaniu nie zapomnieli omówić rosyjskich korzeni nominowanego do Oskara. Wiadomo, że jego babcia, Elena Stepanovna Smirnova , pochodziła z Permu, ale po rewolucji październikowej przeniosła się z rodzicami do Niemiec.