Leonardo DiCaprio jest jednym z najbardziej znanych i utalentowanych aktorów naszych czasów. W jego filmografii są melodramaty, poważne filmy i fantastyczne filmy akcji i seriale. Aktor urodził się i wychował w USA, ale wielokrotnie podkreślał, że jest dumny ze swych rosyjskich korzeni.
Jak się nazywała babcia Leonardo DiCaprio?
Rosyjska krew w Leonardo poszła na linię matczyną, a mianowicie - od mojej babci. Imię Babci Leonardo DiCaprio to Elena Stepanovna Smirnova. Pod tą nazwą urodziła się w przedrewolucyjnej Rosji i żyła tu przez pierwsze lata życia. Nawiasem mówiąc, dokładne informacje nie są znane, kiedy urodziła się rodzina Smirnow. Istnieją dowody na to, że rosyjska babcia Leonardo DiCaprio pochodziła z Permu. W innych źródłach nazywa się miasto Odessa lub region Chersoniu. Jednak Leo nigdy nie określił dokładnego miejsca swojego urodzenia, zwykle po prostu mówi "z Rosji". Chociaż Odessa i Cherson teraz należą do Ukrainy, jego babcia opuściła kraj nawet podczas rewolucji, kiedy te regiony były częścią Imperium Rosyjskiego.
Po rewolucji rodzice Eleny wyemigrowali do Niemiec, gdzie dziewczynka dorastała. Tutaj jej nazwisko zostało przerobione po niemiecku i zaczęła nazywać się Helen.
Kiedy Helen dorastała, poślubiła dziadka Leonardo DiCaprio i przyjęła nazwisko męża - Indenbirken. W ich rodzinie urodziła się dziewczynka imieniem Imerlin.
Cała druga wojna światowa, rosyjscy dziadkowie i dziadek Leonardo DiCaprio spędzili w faszystowskich Niemczech. Wyjazd z kraju, a tym bardziej emigracja była niemożliwa w tym czasie. Helen w jednym z wywiadów powiedziała, że jej córka Imerlin urodziła się w 1943 r. W schronie podczas nalotu. Rodzina nie została w cudowny sposób poddana represjom przez władze faszystowskie. Wydaje się, że dziadek Leonarda DiCaprio miał rosyjskie korzenie. Aktor wielokrotnie o tym mówił, twierdząc, że "nie był on ani jeden, ani pół rosyjski".
Imigracja do Stanów Zjednoczonych i relacje z wnukiem
Po wojnie na początku lat pięćdziesiątych rodzina przeniosła się do Stanów Zjednoczonych. Tutaj Indenbirkens żył we wspólnocie wśród innych imigrantów Niemców. Według niektórych źródeł w Ameryce, Elena Smirnova nie przybyła już z mężem, ale z nowym kochankiem z Włoch, ale ta informacja została odrzucona przez wywiad z samą Helen. Twierdzi, że mieszkała z mężem, aw 1985 r. Zdecydowali się powrócić do Niemiec.
W 1974 r. Helen Indenbirken urodziła się jako wnuk, któremu nadano imię Leonardo. Babka brała czynny udział w wychowaniu dziecka i była bardzo blisko niego. Leonardo DiCaprio zawsze z miłością mówi o swojej babce, a także, że w jego żyłach płynie rosyjska krew. Szczególnie podkreśla, że jego dziadek był Rosjaninem, to znaczy, że nie jest Rosjaninem, ale pół, a nie jedną czwartą.
O swojej babci Leonardo DiCaprio mówi nam również, że była to najsilniejsza i najbardziej solidna wewnętrznie osoba, którą musiał poznać w życiu. Nawet w trudnych chwilach mogła zachować swoją godność i wewnętrzny rdzeń, jej testy jej nie przerażały.
Pomimo faktu, że Elena opuściła Rosję, gdy była jeszcze dzieckiem, zachował znajomość języka rosyjskiego. Leonardo DiCaprio spotkał się z Władimirem Władimirowiczem Putinem w 2010 roku podczas swojej podróży do Petersburga. Następnie na pytanie, czy mówi po rosyjsku, Leo odpowiedział, że nie, ale jego babcia chętnie pogawędziłaby z premierem.
Czytaj także- Leonardo DiCaprio spotkał potencjalną teściową Lucili Soli, która jest młodsza od niego
- Na cześć Leonardo DiCaprio nazwał nowy gatunek chrząszczy
- Uścisk Camilla Morrone i Leonardo DiCaprio na imprezie karnawałowej Coachella Neon
Elena Stepnovna Smirnova, znana również jako Helen Indenbirken, zmarła w 2008 roku w wieku 93 lat. Jednak pamięć o niej jest żywa. Leonardo DiCaprio w wielu wywiadach odnotowuje wkład babci, którą poczyniła w kształtowaniu charakteru i wykształcenia jej wnuka , a także tego, jak szczera i prawdomówna była ta osoba, jaka była kochającą kobietą.
| | | |
| | | |
| | | |