Cristiano Ronaldo, biorąc urlop w związku z rodzinnym zjazdem, cieszy się ojcostwem, spędzając czas z nowonarodzonymi bliźniakami i najstarszym synem. Wczoraj słynny piłkarz opublikował na swoim zdjęciu na Instagramie z Ronaldo, Jr., Mateo i Evą.
Odnowiony portret rodzinny
8 czerwca rodzina 32-letniego Cristiano Ronaldo stała się bardziej bezpośrednia dla dwóch osób - matka zastępcza urodziła napastnika z klubu "Real Madryt" syna i córki.
Wcześniej, sportowiec już wprowadził bliźniaków na świat, opublikował pierwsze zdjęcie z nimi w zeszłym tygodniu, ale teraz, po znajomości 7-letniego Cristiano Jr. z bratem i siostrą, piłkarz udostępnił zdjęcie z dziećmi z subskrybentami.
Na zdjęciu wielki ojciec trzyma najmłodszego syna, a świeżo upieczony starszy brat siedzi obok niego, trzymając w ramionach młodszą siostrę. Brak podpisu do zdjęcia, ale patrząc na ten sielankowy obraz szczęścia, wszystko jest jasne i bez słów.
Oskarżenia o rasizm i niepłacenie podatków
Należy dodać, że wzruszający portret Cristiano z trójką dzieci pojawił się we właściwym czasie. Pewnego dnia kapitan portugalskiej drużyny narodowej wzbudził gniew użytkowników sieci publikując zdjęcie, na którym pozował z portugalskim pomocnikiem Josem Semedu.
W komentarzach Ronaldo, bez zastanowienia, położył nacisk na różne kolory swojej skóry, pisząc:
"Idealne dopasowanie: czarna i biała czekolada".
Krytycy nie obarczali winą gracza za rasizm, a jednocześnie homoseksualizm.
- Cristiano Ronaldo postanowił spróbować swoich sił w kinie
- Irina Sheik i Bradley Cooper udali się na randkę do Malibu
- 10 zawodników z listy Forbes o największym rocznym dochodzie
Ponadto zawodnik klubu Madryt ma poważne problemy z włoskimi władzami. Prokuratura w Madrycie oskarża Ronaldo o ukrywanie swoich dochodów i nie płacenie dużej sumy podatków w wysokości 14,7 miliona euro. 31 lipca Cristiano powinien stawić się w sądzie, aby zeznawać. Jeśli piłkarz zostanie uznany winnym oszustwa podatkowego, czeka go 5-letnia kara więzienia.
Czy sędziowie nie będą uprzejmi w stosunku do jedynego ocalałego z trójki dzieci?