Cate Blanchett i Oscar-2016

Koniec lutego 2016 roku to długo oczekiwane i ekscytujące wydarzenie: coroczna ceremonia wręczenia nagród filmowych w Oscara. W wyznaczonym czasie Dolby Theatre w Los Angeles otworzyło drzwi do wcześniej ogłoszonych nominowanych i licznych zaproszonych gości tego wspaniałego święta. Wśród najbardziej oczekiwanych pretendentów do Oscara w 2016 roku była utalentowana australijska aktorka i niesamowita uroda Cate Blanchett. Wśród innych nominowanych jej kandydatura została nominowana w kategorii "Najlepsza aktorka" za rolę w filmie "Carol".

O filmie

Retromelodrama "Carol" w reżyserii Todda Haynesa, wydana w 2015 roku, opowiada o wiecznej i nieuchwytnej wartości - o miłości. Fabuła opiera się na lesbijskiej miłości dwóch odmiennych kobiet z różnych warstw społecznych. Ich znajomość w sklepie z zabawkami stała się banalnym wypadkiem, który miał narodzić się w niekontrolowanym i wszechogarniającym uczuciu. Nawiasem mówiąc, płeć kochanków odgrywa jedynie drugorzędną rolę w tej pięknej opowieści. Ten kierunek początkowy był raczej w rękach reżysera, ponieważ melodramat jako gatunek długo nie był traktowany poważnie przez koneserów sztuki filmowej.

Tak wspaniała okazja, że ​​Todd Haynes został dostarczony przez znaną pisarkę Patricię Highsmith w połowie ubiegłego wieku. Po opublikowaniu opowiadań kryminalnych, nagle zdecydowała się na melodramat i niespodziewanie dla wszystkich, napisała powieść "Cena soli". Temat homoseksualizmu, zarysowany w pracy, wydawał się w tym czasie dziwactwem. Następnie zdecydowano się wydać powieść pod nazwą fikcyjnego autora. Książka okazała się wielkim sukcesem i sprzedała się w milionie egzemplarzy. Później powieść została ponownie wydana i opublikowana pod nazwą autora, a tytuł został zastąpiony lakonicznym "Carol" - nazwa jednej z głównych postaci, którą grała Cate Blanchett.

W tym roku sam tytułowy film "Carol" Todda Haynesa został przedstawiony w wielu kluczowych nominacjach, ale został pokonany w wyścigu Oskara. W kategorii "najlepszej aktorki" zdobywczyni Oscara Cate Blanchett obejrzała młodą Bree Larson , która odebrała nagrodę za rolę w filmie "Pokój".

Pomimo faktu, że film "Carol" nie został nagrodzony, należy zauważyć, że jego pozytywna ocena otrzymała od krytyków filmowych. Twórcy obrazu zanurzają widza w odrodzonej erze lat 50. ubiegłego stulecia, gdzie panorama opowiada historię życia i miłości dwóch kobiet, a jednocześnie innych i nas samych. Warto zauważyć, że wszystkie sceny filmu są kręcone jak gdyby przez przypadek, dając obserwatorowi możliwość zobaczenia epizodów z życia osobistego głównych bohaterów w dziurce od klucza, za szklaną kawiarnią lub z ramienia jednej z kobiet. Ta wiadomość detektywistyczna wprowadza do obrazu pewną intrygę i sprawia, że ​​czujesz się jak okazjonalny świadek prawdziwych wydarzeń z życia prawdziwych ludzi.

Wygląd na czerwonym dywanie

Piękna Cate Blanchett, 46-letnia aktorka o niesamowitym elfim wyglądzie, pojawiła się na ceremonii Oskara w 2016 roku w bajecznie delikatnej, miętowej sukni z haftowanymi kwiatami. Do bogatej i lakonicznej stylizacji "fali Hollywood" dołączono masywną biżuterię diamentową i uroczy uśmiech.

Czytaj także

I choć w tym roku zasłużony sukces melodramatu "Carol" nie był naznaczony najwyższą amerykańską nagrodą "Oscar", Keith Blanchett nadal zajmuje honorowe miejsce na cokole najbardziej utalentowanych i niepowtarzalnych aktorek światowego kina.