Pewnego dnia Blake Lively zaintrygowała swoich licznych fanów, którzy z zainteresowaniem śledzili jej konto na Instagramie, osobiście usuwając wszystkie zdjęcia ze strony i anulując subskrypcję ze wszystkich. Co stało się z aktorką?
Dziwne działania
Kiedy w poniedziałek rano 20.4-milionowa armia 30-letniego Blake Lively na Instagramie, która w przeddzień spodobała się jej zdjęciu w czarnej sukni z jasnym kwiatowym wzorem, stojącej na parapecie, spojrzała na swoją stronę, a potem znalazła pustkę.
Z jej profilu zniknęły wszystkie zdjęcia, a także abonament na innych użytkowników sieci społecznościowej, w tym jej ukochanego męża Ryana Reynoldsa.
Fani serialu telewizyjnego "Gossip Girl" zabrzmili alarmem, sugerując, że ich ulubione konto zostało zhackowane. Żywa sama nie wyjaśniła, co się stało, ale, przeciwnie, jeszcze bardziej zdezorientowała wszystkich. Celebryci wyśledzili i zasubskrybowali 38 użytkowników Instagramów, których imieniem nazywa się Emily Nelson, i napisali intrygujące krótkie pytanie:
"Co się stało z Emily?"
Kreatywna promocja
Sytuacja z niezrozumiałymi działaniami Blake wyjaśnił poufnych informacji. Powiedział, że twórcy filmu "Prosta prośba", który ukaże się we wrześniu z udziałem Lively, wymyślili niezwykłą kampanię reklamową promującą ten obraz, a aktorka z radością do niej dołączyła.
Na taśmie Paula Fig Blake gra zaginioną dziewczynę Emily Nelson, w poszukiwaniu której pędzi jej najlepsza przyjaciółka (grała ją Anna Kendrick).
- Glamorous Blake Żywy i elegancki Ryan Reynolds pojawił się na premierze "Deadpool 2"
- Blake Lively miała furorę na drodze dywanowej Met Gala-2018
- Gigi Hadid przeprowadziła wywiad z Blake Lively na Harper's Bazaar
Nawiasem mówiąc, wczoraj Lively potwierdził przypuszczenia, umieszczając na Instagramie pierwszy zwiastun thrillera.
Publikacja Blake Lively (@blakelively)