Beyonce i Jay Z nie będą mieć drugiego dziecka

Beyonce i Jay Zee, których małżeństwo pęka w szwach, przestali próbować wyobrazić sobie kolejne dziecko. 34-letnia piosenkarka podjęła tę decyzję, a jej 46-letni mąż zgodził się z nim. Para rozumie, że mogą się rozwieść i nie chcą pogarszać rozłąki z ciążą Beyonce, pisze zagraniczne media.

Problemy w małżeństwie

Według plotek piosenkarka jest zmęczona potężną postacią Jay Zee, który kontroluje każdy krok gwiaździstej żony. Jeśli zanim popowa diva polubiła jego opiekę, teraz chce mieć więcej swobody. Z kolei raper szczerze nie rozumie, dlaczego jego żona odrzuca jego pomoc.

Ostatni konflikt, związany z chęcią Beyonce, by wyruszyć w trasę, pozostawiając Jaya Z w domu, tylko pogłębił wzajemne niezadowolenie.

Poza tym muzyk powiedział szczerze swojej żonie, że ze względu na swoją działalność zawodową nie jest pewien, czy będzie mógł odejść na jakiś czas i podzielić się z nią radością i problemami macierzyństwa.

Czytaj także

Koło ratunkowe

Biorąc pod uwagę niezdrową atmosferę w ich związku, celebrytowie przez nieokreślony okres odkładają narodziny drugiego dziecka (mają już 4-letnią córkę, Niebieskiego Ivy), powiedziała osoba z wewnątrz.

Wielu fanów było zdenerwowanych, gdy dowiedzieli się, że plany na przyszłość ich faworytów zmieniły się radykalnie. Uważają, że inne dziecko może pomóc kochankom w ustanowieniu życia osobistego.

Ta kontrowersyjna metoda nie jest jednak dla nich. Beyonce i Jay Z nie zamierzają się spieszyć z rozwodem i spróbują uratować małżeństwo, ale nie z pomocą dziecka.