Tom Hardy żałuje uznania w biseksualności

Wielu aktorów w locie dla sławy i PR, rzuć ulotne frazy. Tom Hardy nie był wyjątkiem, po głośnym filmie "Rock and Roll" w swoim wywiadzie przyznał, że w jego życiu były romantyczne hobby dla kobiet i mężczyzn. W kontekście filmu stało się jasne, że to, co zostało powiedziane, raczej ruch PR, ale od tego momentu w prasie zawsze pojawiają się stwierdzenia w biseksualizmie gwiazdy Hollywood.

W Hollywood temat biseksualizmu nie jest nowy i aktywnie dyskutowany, ale najwyraźniej Tom Hardy jest tym zmęczony i surowo tłumi pytania dziennikarzy dotyczące orientacji seksualnej aktora. Teraz, gdy kariera aktora jest u szczytu popularności, a on jest jednym z prawdziwych kandydatów do roli nowego Jamesa Bonda, nie chce obnosić się z niewygodnym tematem w prasie.

Czytaj także

Brutalne role Toma Hardy'ego

Teraz Tom Hardy jest zaangażowany w nowy film "Legend", w którym wystąpi w dwóch brutalnych obrazach. Niebezpieczni kryminaliści z Londynu w połowie XX wieku, bracia bliźniacy Reginald i Ronald Kraev stali się prototypami scenariusza. Zwiastun kryminalny przyciąga teraz wiele uwagi, ponieważ jest pełen różnorodnych historii: życia gangsterskiego i ich związków ze sławami, napadów i morderstw, wewnętrznego dramatu jednego z braci, zgodnie z historią jeden z braci ma zaburzenia psychiczne i jest biseksualny. Oczywiście pytania dziennikarzy i paralele z prawdziwym życiem aktora nie mogły nie zdarzyć się w wywiadzie. Szczególnie trudny Tom odpowiedział przedstawicielowi gazety Daily Xtra podczas prezentacji filmu w Toronto. Na pytanie: "Czy pomagał biseksualności w pracy nad filmem?", Aktor odpowiedział, że nie chce mówić o swojej orientacji seksualnej na premierze, ale tylko o filmie.

Mamy nadzieję, że ostrość aktora w stosunku do dziennikarza queerowej edycji nie wpłynie na jego karierę, ale okazja do flashowania w newsie i możliwość ogłoszenia nowego filmu jest jednoznaczna.