Amber Heard rzucił furię na wstępnym spotkaniu

Sobotnie przesłuchanie w sprawie rozwodowej Johnny'ego Deppa i Amber Hurd nadal zdobywa nowe szczegóły. Jak powiedział prawnik Deppa dziennikarzom, Hurd nie tylko spóźnił się na spotkanie, odmówił złożenia przysięgi i odpowiadał na pytania, i zachowywał się jak nienormalny.

Prawdziwa histeria

Dwuznaczne zachowanie 30-letniej Amber Heard zostało powiedziane przez prawnika jej męża Laury Wasser, który miał okazję obejrzeć aktorkę, ponieważ ściany biur w budynku, w którym odbyło się spotkanie, są wykonane ze szkła. Stwierdziła, że ​​zachowanie Hurda tego dnia, nawet w przypadku odcinka, nie można nazwać rozsądnym:

"Amber szlochała bez przerwy, zamknęła się w sali konferencyjnej, chodząc po pokoju iz powrotem, co jakiś czas nagle zaczęła się śmiać coś krzyczącego."

W tym samym czasie zespół Emberów, według kobiety, próbował ją ożywić, ale nadal zachowywała się jak "nieadekwatny psycho".

Nacisk psychologiczny

Z kolei adwokat skarżącej Samanthy Spektor twierdzi, że jej klient przez ponad dziesięć godzin pracował w pokoju, bezskutecznie oczekując, że prawnicy pozwanego wezwą ją do złożenia zeznań. Przedstawiciele Hurda oskarżają swoich przeciwników o nieuczciwą grę i presję psychologiczną skierowaną na Amber.

Czytaj także

Swoją drogą, sędzia Sądu Najwyższego w Los Angeles Carl H. Moore postanowił odroczyć rozprawę Hearda-Deppa 17 sierpnia. Należy zauważyć, że wstępna ocena debaty stron może trwać do pięciu dni.