Brexit może pomylić karty z producentami "Gry o tron"

Dziś stały się znane wyniki referendum w sprawie wycofania się z Unii Europejskiej w Wielkiej Brytanii. Mieszkańcy Foggy Albion głosowali w następujący sposób: "za" Brexit - 51,9%. Dlaczego ten ekscytujący miłośnik sagi "The Game of Thrones"? To proste: główna siedziba załogi tej serii znajduje się w Irlandii Północnej i jest to część Wielkiej Brytanii.

Na tym etapie państwo otrzymuje dobre dotacje z EFRR, Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Gdy tylko kraj opuści Unię Europejską, pomoc materialna przestanie obowiązywać, a to z kolei spowoduje, że kręcenie filmu telewizyjnego będzie droższe - producenci będą musieli znaleźć nowe miejsca pracy w siódmym i ósmym sezonie historii fantasy.

Czy producenci nadal będą płacić "gwiazdki" za "niebotyczne" opłaty?

Czytaj także

Wynagrodzenia aktorów osiągnęły rekordowy poziom

The Hollywood Reporter pisze, że ostatnie dwa sezony serii wyróżniają się bardzo wysokimi honorami zaproszonych gwiazd. Pięciu z głównych "graczy" na tronie Vesteras otrzyma pół miliona dolarów za udział w każdym nowym odcinku!

Kim są ci szczęśliwi? Rodzina Lanisterów: Nikolai Koster-Waldau, Lena Hidi, Peter Dinklage i Deeneres, pogrzebana - Emilia Clark i Keith Harington, bękart powracający ze świata zmarłych.