Wyspa Poveglia

Okazuje się, aw romantycznej Wenecji było miejsce mistycyzmu i horroru. Wyspa Poveglia to tajemnicza wyspa, symbolizująca śmierć i dewastację. Povegliyu nawet nazwał wenecką wyspę zmarłych.

Historia wyspy Poveglia

Wszystko zaczęło się w czasach Imperium Rzymskiego - to ta wyspa doprowadziła wszystkich chorych do zarazy, a tu czekała ich straszliwa agonia. W ten sposób planowano odizolować beznadziejnie chorych i zapobiec rozprzestrzenianiu się straszliwej choroby. Niestety takie działania nie pomogły - choroba była silniejsza.

Według danych historycznych w czasie czarnej dżumy zginęło tu ponad 160 tysięcy osób. Nie mieli czasu na pogrzebanie, więc po prostu spalili je na wielkich ogniskach. Z tego powodu ziemia wyspy w przeważającej części składa się z popiołów ludzkich ciał.

Już w 20 wieku na wyspie otworzył Szpital Psychiatryczny dla upośledzonych umysłowo. Wszyscy pacjenci przybywali tutaj, jak jeden narzekali na straszne bóle głowy, aw nocy dręczyły ich koszmary na obrazie duchów męczenników, którzy zmarli, jęcząc i krzycząc.

Mówiono, że główny lekarz w szpitalu też nie był całkowicie zdrowy, że przeprowadzał monstrualne eksperymenty na swoich pacjentach, testował niesprawdzone leki i przeprowadzał lobotomię w piwnicach pod ścianami szpitala młotkiem, wiertłami i dłutami. Szczerze mówiąc - od wszystkich tych informacji po prostu gęsią skórkę!

Pod koniec lat 70. wyspa została całkowicie opuszczona, nikt tu nie mieszka. Nad wyspą wciąż stoi dzwonnica, która służy jako punkt odniesienia dla miejscowych rybaków. Przy okazji, ostrożnie obchodzą przeklętą wyspę, aby zamiast łowić ryby, była gorsza niż na przykład ludzkie kości.

Bramy piekła

To i wiele innych niepochlebnych imion, które ludzie dawali i dawali wyspie Poveglia we Włoszech. Na przykład - ostoja zagubionych dusz, martwe szczęście, przeklęta kraina.

Dziś wyspa jest nudną gromadą zniszczonych budynków, zniszczonych budynków, które stopniowo ukrywają się w naturze, odrzucając je w zapomnienie wraz ze wszystkimi tajemniczymi opowieściami. A wszystko to - zaledwie kilka mil od wspaniałych pałaców Wielkiego Kanału.

Turystyka na Povglia

Dla turystów wenecka Poveglia jest zamknięta, ale mimo to zdają się przyciągać tu coś tajemniczego i nieznanego. Pierwszą rzeczą, którą można zobaczyć, gdy zbliża się do wyspy, jest wysoka dzwonnica. Jest to najstarszy budynek, nie licząc ruin starożytnego kościoła z XII wieku. Dzwonnica w XVIII wieku zamieniła się w latarnię morską, ale dziś stała się tylko punktem orientacyjnym. To było od niej, według legendy, że szalony doktor upuścił się.

Kolejnym obiektem jest ośmiokątna struktura, która służyła jako cel obronny w XIV wieku. Zaokrąglając go, dotrzesz do cieśniny, nad którą wznosi się główny budynek szpitala psychiatrycznego. Prawie całkowicie pokryła się zieleniną i zniknęła z oczu. Ale jeśli wiesz, gdzie go szukać, na pewno go zobaczysz.

Dwadzieścia lat temu budowniczowie ustawili rusztowania wzdłuż swojego obwodu, aby zapobiec jego całkowitemu zniszczeniu, co nadaje strukturze jeszcze bardziej wyrazisty i ponury wygląd.

Jeśli odważysz się wejść do dawnej kliniki, przygotuj się na nudne ściany szpitala, łuszczącą się farbę, jakieś wymyślne łóżka piętrowe, zepsute meble szpitalne. Spektakl, powiedzmy od razu, nie predysponuje do romansu.

Mieszkańcy Włoch robią, co mogą, by obalić złą reputację Povegliya, nazywając szpital budującym sanatorium dla osób starszych. Ale w tym przypadku, dlaczego istnieją resztki sprzętu medycznego i łóżek szpitalnych, a na ścianach kratek okiennych są nawet napisy wskazujące, że był tu szpital psychiatryczny?