W ubiegły weekend odbyło się pierwsze przesłuchanie w sprawie rozwodowej Johnny'ego Deppa i Amber Hurda. Spotkanie, podczas którego aktorka miała odpowiedzieć na pytania prawników jej męża, zostało zamknięte, ale jego dane wciąż wyciekły do mediów.
Bardzo długo
Według znawców zachodnich publikacji, 30-letni Amber Hurd spędził cały dzień w sądzie. Aktorka przybyła o 23:30 i wyszła dopiero o 21.00.
Za zamkniętymi drzwiami
Przez cały ten czas prawnicy Depp i Hurd, w obecności reportera sądowego, który robił dosłowny zapis tego, co się dzieje, próbowali zaakceptować porozumienie, które spełniło ambicje gwiezdnych klientów, ale nigdy nie osiągnęło kompromisu.
Warto zauważyć, że Amber, który zgodnie z protokołem miał przesłuchać prawników Johnny'ego, nie odpowiedział na jedno pytanie. Blondynka, oskarżając swojego męża o przemoc domową, odmówiła wejścia do pokoju, w którym czekała na nią ekipa Deppa, a także nie poszła do sali konferencyjnej.
Czytaj także- To porażka: 10 najstraszliwszych strojów na festiwalu w Cannes 2018!
- A gdzie jest pierś? Amber Hurd na czerwonym dywanie Festiwalu Filmowego w Cannes
- Amber Hurd spędza czas z Vito Schnablem
Teraz staje się jasne, dlaczego ona, wychodząc ze spotkania, uśmiechnęła się ironicznie, ponieważ adwokaci jej męża, którzy przygotowali długą listę pytań, nie usłyszeli od niej ani słowa.
Depp jest zły na Hurda i wierzy, że z poczucia zemsty, po prostu opóźnia słuchanie jej postępowania.
| | | |