Sceny z łóżka Cotillarda i Pitta są po prostu wspaniałymi aktorami!

Wokół filmu, w którym główne role weszły do ​​Brada Pitta i Marion Cotillard, jest wiele plotek. Film "Sojusznicy" jeszcze nie pojawił się na świecie, a już dużo o nim mówiono! Chodzi o intymny związek między głównymi bohaterami i głośny proces rozwodowy Brangeliny ...

W ramach kampanii reklamowej filmu "Sojusznicy" pani Cotillard przeprowadziła z dziennikarzami szczery wywiad i opowiedziała o tym, co naprawdę wydarzyło się podczas kręcenia wyrazistych scen miłosnych nadchodzącej premiery.

Według aktorki niezwykle trudno jest oddać pasję osobie, której naprawdę nie lubisz. Właśnie z tego powodu 41-letnia francuska gwiazda doświadczyła niesamowitej niezręczności, kiedy trzeba było iść spać z Bradem Pittem. Wszystko, co się między nimi wydarzyło, było wymyślone, grane. Najpoważniejsze umiejętności aktorskie wymagały scenki, w której, zgodnie z planem reżysera, para zakochanych została przykryta burzą piaskową w samochodzie. Ignorując niepogodę, oddali się nieodpartej namiętności na tylnym siedzeniu samochodu:

"Czy wiesz, jak to było? Przećwiczyliśmy ten fragment bardzo dokładnie i dokładnie. Autorzy scenariusza są wspaniali, niezwykle skrupulatni, krok po kroku malują każdy ruch naszych postaci. Ja i Brad musieliśmy tylko wykonywać instrukcje, ale było to niezwykle trudne. Zanim zaczniemy pracę w kadrze, śmialiśmy się przez długi czas i staraliśmy się uporządkować nasze nerwy. "

Czy to była zdrada?

Mimo to aktorzy wykonali swoją pracę tak wysoko, że gdy tylko pierwszy film z kręcenia filmu pojawił się w Internecie, od razu wzbudzili prawdziwe podekscytowanie. Reporterzy podejrzewali, że cała wina to "chemia", która powstała między wykonawcami głównych ról w "aliantach".

Angelina Jolie nie miała nic do roboty poza wynajęciem prywatnego detektywa z zadaniem "Dowiedz się, co dzieje się między Pittem i Cotillardem poza sceną". Można tylko zgadywać, co raport przekazał detektywowi swojemu pracodawcy, ale mimo to Jolie złożyła wniosek o rozwód.

Czytaj także

Marion Cotillard miała wtedy kłopoty, nawet wygłosiła konferencję prasową i opowiedziała o swojej ciąży od Guillaume Cane'a i zaprzeczyła plotkom o sytuacji "niezależnej" na planie.