Profesjonalni i początkujący fotografowie patrzą na ten sam obiekt na różne sposoby, a ta historia dowodzi, że mistrz swojego rzemiosła pracuje cudownie w każdych warunkach i przy minimalnych kosztach.
Po tym, jak rzuciła sobie wyzwanie, profesjonalna fotografka Jenna Martin zaprosiła modelkę, wzięła aparat fotograficzny i poszła do supermarketu:
"Zamiast szukać niecodziennego pięknego tła, wpadłem na pomysł zrobienia wszystkiego dokładnie odwrotnie" - mówi dziewczyna. "Chciałem pracować w miejscach, które zgodnie z ogólnie przyjętymi standardami fotograficznymi byłyby uważane za" straszne ", Lowe idealnie pasuje do opisu: głupie oświetlenie, niepozorne tła ...".
Oto kilka warunków, które Jenna postawiła przed rozpoczęciem eksperymentu:
- Pracuj z tym, co już jest na miejscu. Używaj tylko kamery, świateł i rekwizytów.
- Nie zmieniaj kolejności obiektów w ramce.
- Przestań strzelać, jeśli ktoś nieznajomy wejdzie w kadr.
"Gdy tylko weszliśmy do sklepu, jeden z pracowników zapytał, czy może nam pomóc. "Czy masz coś przeciwko, jeśli zrobimy kilka zdjęć?" Zapytałam. - "Dziewczyna dała dobry, zaskoczony wizerunkiem mojego modelu".
Martin miał około godzinę przed zamknięciem sklepu i aby nie stracić ani minuty, fotograf zaczął pracować.
"Wszystko było w porządku, oczywiście, mało prawdopodobne, abym zaprosił moich klientów do robienia zdjęć w Lowe's, chociaż ... nigdy nie mów nigdy, jestem szczęśliwy z rezultatu." Mastery to wszystko, sceneria to nic! "Moja rada: kiedy widzisz najbardziej nieodpowiednie miejsce do strzelania, daj mu szansę, nigdy nie wiesz, co się okaże. "
"Hipermarket Lowe's Home Goods idealnie pasował do opisu: głupie oświetlenie, niepozorne tylne drzwi ..."