Nowe szczegóły rabunku Kim Kardashian: strażnik hotelu udzielił wywiadu

Najwyraźniej o napadzie na Paryż gwiazdy telewizyjnej Kim Kardashian przemówi od bardzo dawna. Dziś na przykład w prasie zagranicznej odbył się ekskluzywny wywiad z jedynym świadkiem zdarzenia - 39-letnia strażniczka hotelu Abdurakhman. Mężczyzna podzielił się z mediami swoją wizją incydentu i opowiedział o szczegółach napadu.

Dlaczego tak się stało?

Według Abdurahmana, w hotelu Hôtel de Pourtalès, gdzie zatrzymała się 35-letnia gwiazda, bardzo zły system bezpieczeństwa. Drzwi do apartamentów są drewniane, które są wyposażone w pojedynczy zamek, który może otworzyć nawet niedoświadczony złodziej. Oto, jak 39-letni strażnik skomentował system bezpieczeństwa:

"Może wydawać się to dziwne, ale w hotelu praktycznie nie ma kamer. W odległym 2010 roku napisałem do kierownictwa notatką, w której powiedziałem, że musisz zmienić zamki, dodać kamery i wiele więcej. Moje propozycje nie znalazły jednak odpowiedzi. Ponadto przez 6 lat hasło z drzwi wejściowych hotelu nie uległo zmianie i, jak wiadomo, każdy mógł je znać. Ogólnie rzecz biorąc, system bezpieczeństwa pozostawia wiele do życzenia. "

Nowe szczegóły rabunku

Abdurakhman jest głównym i jedynym świadkiem tej potwornej zbrodni. Pamięta więc noc rabunku:

"Zegar był 2:30. Trzej mężczyźni w policyjnych mundurach zbliżyli się do szklanych drzwi Hôtel de Pourtalès. Zgodnie z instrukcjami, kiedy je zobaczyłem, nigdzie nie uciekłem, ale pokazałem, że drzwi są otwarte. Jednak nie byli z tego zadowoleni i zaczęli mnie wzywać do siebie. Zbliżyłem się, a potem przykuli mnie kajdankami. Na początku myślałem, że to jest czek policyjny, ale kiedy zaczęli krzyczeć, pytając o kamery wideo, zdałem sobie sprawę, że to był rabunek. Bandyci położyli mnie na podłodze, ale udało mi się trochę na nich spojrzeć. Dwie nosiły maski, a trzecia nosiła czapkę z daszkiem. Kiedy zobaczyli, że na nich patrzę, krzyczeli, że mnie zabiją. Potem rabusie wyjęli pistolet, złapali mnie i kazali iść do pokoju Kardashiana. Początkowo nie rozumiałem dlaczego, ale potem wszystko się układało: zabrali mnie jako tłumacza. Teraz jestem w 100% pewien, że gdyby coś poszło nie tak zgodnie z ich planem, zabiliby nas. Myślę, że Kim doskonale to rozumie. "
Czytaj także

Hôtel de Pourtalès - jeden z najpopularniejszych hoteli w Paryżu

W hotelu, w którym mieszkała Kim, sławni ludzie, tacy jak Madonna, Leonardo DiCaprio, Jennifer Lawrence i wielu innych, lubią się zatrzymać. By the way, ten ostatni opuścił instytucję zaledwie kilka dni przed napadem Kardashian. Hôtel de Pourtalès jest w dobrej lokalizacji w mieście i słynie z ekskluzywnych usług: goście mogą korzystać z osobistego szefa kuchni lub concierge. Pokoje w hotelu również wywołują wiele pozytywnych emocji, ponieważ są wyposażone w dość drogie meble z wykwintnymi akcesoriami. W hotelu znajduje się 11 apartamentów, których cena waha się od 750 do 15 tysięcy euro dziennie.