Niesamowite: żona Antonio Cromarty urodziła szóste dziecko po wazektomii swojego męża!

Są cuda. Niektóre pary małżeńskie walczą przez lata, by ostatecznie uzyskać długo oczekiwanego spadkobiercę, podczas gdy inne dosłownie wylewają się jak róg obfitości.

Niedawno okazało się, że gracz w amerykańskim futbolu Antonio Cromarty, który ma zaledwie 33 lata, stał się ojcem po raz czternasty! Piłkarz i jego żona Terryka to szóste wspólne dziecko, dziewczyna została nazwana Jett Paxton.

Tak, wiadomość jest z pewnością ciekawa, ale czy istnieje wiele rodzin z wieloma dziećmi? Sting, Eddie Murphy, Mel Gibson, Arnold Schwarzenegger ... Przykłady, więcej niż wystarczająco. Ale ta para nie wyglądała tak jak inni. Chodzi o to, że w 2013 r. Ojciec zdecydował się na operację sterylizacji, ponieważ w tym czasie miał 11 dzieci, co stanowi poważną odpowiedzialność, nawet dla odnoszącego sukcesy sportowca.

Ale procedura nie przyniosła pożądanego skutku, a jego żona ponownie zaszła w ciążę i natychmiast podwoiła się!

Cud czy błąd lekarzy?

Oto, co powiedziała nam żona nowojorskiego gracza Jets o zeszłorocznym wywiadzie:

"Po prostu nie mogłem w to uwierzyć. A mój mąż nic nie powiedział, ponieważ nie wiedziała, jak mu to wyjaśnić. Oczywiście, musiałem przyznać, a on był zszokowany, po prostu zapytał, mówią, jak to jest możliwe? Ta wiadomość wytrąciła nas z rutyny, ale Antonio zauważył, że nie było to bez interwencji wyższych sił.

Rezultatem poprzedniego "niewypału" było narodziny chłopca i dziewczynki, otrzymali imiona Jinks i Jado. Urodzili się w maju zeszłego roku.

Czytaj także

W tym roku płodna para ponownie zgłosiła, że ​​oczekuje się ich uzupełnienia. Terrika otworzyła stronę Szóstkę i wyraziła swoje pragnienie, aby poddać się procedurze sterylizacji, aby jak najlepiej zabezpieczyć się przed nową "zaletą", ponieważ siódme dziecko to poszukiwanie:

"To już nie jest zabawne. Zdecydowaliśmy w 100%, że nie chcemy już dzieci. Nie, nie myślcie źle, cieszymy się, że Pan dał nam hojne potomstwo, ale jeszcze jedno dziecko po prostu nas zrobi.