Największy wodospad w Afryce

Wodospady Wiktorii słyną na całym świecie i stale przyciągają ogromną liczbę turystów z całego świata. Jest to największy wodospad w Afryce. Miejscowi nazywają to "Mosi-oa-Tunja", co oznacza "Grzmiący dym". Victoria jest jednym z najbardziej znaczących i wyjątkowych spektakli na kontynencie afrykańskim.

Terytorium wodospadu należy jednocześnie do dwóch krajów - Zambii i Zimbabwe. Aby zrozumieć, gdzie znajduje się Victoria, musisz zobaczyć, gdzie leży granica między dwoma państwami. Dzieli kraje bezpośrednio wzdłuż kanału rzeki Zambezi, przechodząc przez wodospad.

Historia nazwy Wodospadów Wiktorii

Nazwę tę nadał temu wodospadowi angielski pionier i podróżnik David Livingston. Był także pierwszym białym człowiekiem, którego oczy w 1885 roku przedstawiały niesamowity widok na wodospad. Mieszkańcy przeprowadzili badacza do najwyższego wodospadu w Afryce. David Livingston był tak zafascynowany i zdumiony widokiem, który natychmiast nazwał wodospad na cześć królowej Anglii.

Geografia wodospadów Wiktorii

W rzeczywistości Wodospady Wiktorii nie są najwyższymi wodospadami na świecie. Laury o najwyższym przepływie wody trafiły do ​​Wodospadów Aniołów w Wenezueli (979 m). Ale fakt, że ściana wody rozciąga się na odległość prawie dwóch kilometrów sprawia, że ​​ten wodospad jest najszerszym ciągłym strumieniem na świecie. Wysokość Wodospadów Wiktorii jest prawie dwa razy większa od wysokości Wodospadu Niagara . Liczba ta waha się od 80 do 108 metrów w różnych punktach przepływu. Spryskaj gwałtownie spadające masy rozproszonej wody w naturalnym basenie utworzonym przez wodospad i są w stanie wspiąć się na wysokość 400 m. Mgła, którą tworzą i szum szybkiego przepływu są widoczne i słyszalne nawet w odległości 50 km.

Wodospady Wiktorii znajdują się nad rzeką Zambezi mniej więcej pośrodku rzeki. Lawina wodna zrywa się z urwiska w miejscu, gdzie szeroka rzeka ostro wpada w stosunkowo wąską górską szczelinę, której szerokość wynosi 120 metrów.

Zabawa na wodospadach Wiktorii

Jesienią, gdy pora deszczowa ustąpi, poziom wody w rzece jest znacznie zmniejszony. W tym czasie można spacerować w pewnej części wodospadu. Przez resztę czasu wodospad reprezentuje nieskończenie potężny strumień, który co minutę pada 546 milionów litrów wody.

Pora sucha przyciąga wielu turystów także do wodospadu, ponieważ w tym okresie roku można pływać w wyjątkowym naturalnym basenie, który nazywano diabelskim. I nie jest to zaskakujące, ponieważ "Font of the Devil" na Wiktorii spada na sam brzeg. Unosząc się w nim, można zaobserwować, jak w odległości zaledwie kilku metrów od góry pękają bulgoczące prądy wodne. Z wodospadu ten mały, dziesięciometrowy basen dzieli jedynie wąski skoczek. Jednakże, gdy woda w Zambezi ponownie się znajduje, "Chrzest diabła" jest zamknięty, ponieważ jego wizyta może stanowić zagrożenie dla życia turystów.

Również wśród miłośników sportów ekstremalnych popularną formą rozrywki jest "skoki na bungee". To nic więcej jak skakanie na linie wprost do kipiących wodami wodospadów Wiktorii w Afryce. "Skoki na bungee" wykonywane są z mostu znajdującego się w bezpośrednim sąsiedztwie wodospadu. Dla osoby, która chce ryzykować, noszą specjalne elastyczne kable i sugerują, że wkracza w otchłań. Po swobodnym locie, prawie na powierzchni wody, przewody sprężynują i wkrótce przestają. Odważny turysta otrzymuje wiele nowych i niezrównanych doznań.