Fani Megan Fox, szczerze obawiając się, że ciężarna aktorka zostanie sama z trójką dzieci, może spać spokojnie. Pewnego dnia wycofała wniosek o rozwód, złożoną rok temu.
Mała zemsta
Megan Fox chciała rozwodu z Brianem Austinem Greene'em, odnosząc się do "nie do pogodzenia różnic". Małżonek nie był zachwycony jednostronną decyzją żony i krzywdą domagającą się od Megan, która zarabia więcej niż on, wypłat miesięcznych alimentów. Fox odmówił spełnienia żądań Greena. W rezultacie sędzia nie mógł wydać szybkiego rozwodu.
Czas na myślenie
Miłośnicy oczywiście mieli dziwny sposób radzenia sobie z materialną stroną sprawy i opieką dwóch synów. Pomiędzy argumentami nieco się rozluźnili i stworzyli kolejne dziecko.
Aktorka, która zgłosiła interesującą sytuację w kwietniu, nie ukrywała ojca męża jako ojca. W tym samym czasie Megan chciała połaskotać Briana i nie spieszyła się z wycofaniem dokumentów o rozwodzie.
Poród już wkrótce, a mąż otoczył ją opieką i uwagą, pomyślał Fox i oficjalnie odwołał jej petycję.
Czytaj także- 25 najbardziej przesądnych celebrytów, którzy stali się zakładnikami talizmanów i znaków
- Wyznali się: 20 okropnych nawyków, o których mówili celebryci
- Megan Fox wraz ze znajomymi odwiedzili oceanarium w Nowym Orleanie
Urlop rodzinny
Aby uhonorować pojednanie, Fox i Green udali się do modnej restauracji Malibu "Nobu", gdzie samotni, zostawiając swoich synów i nianię, delektowali się pysznym obiadem.
| | | |
| | | |