Lindsay Lohan wraca do kina

Lindsay Lohan przez dwa lata zniknęła z dużych ekranów, ale teraz postanowiła powrócić do systemu. O 29-letniej aktorce w końcu przypomniała sobie reżyserów i zaproponowała jej jedną z głównych ról w filmie "Cienie w nas".

Ostatni raz na planie Lohan pojawił się w 2013 roku, kręcony w kasecie "Canyons". Po niej w karierze filmowej Lindsay, "czarny zespół" zaczął, producenci na ogół zapomnieli o istnieniu artysty.

Pasja do projektowania

Aktorka nie została przygnębiona: przeniosła się do Londynu i postanowiła zostać projektantem ubrań. Zaczęła współpracować z marką Lavish Alice i wypuściła własną kolekcję ubrań.

Jednak początkujący projektant mody nie spodziewał się triumfu. Oskarżono ją o plagiat najbardziej żywe obrazy ze świeżych zbiorów wybitnych producentów. Gwiazda, ze łzami w oczach, twierdziła, że ​​zainspirowała ją własna moda.

Przygody Gwiezdnego Chuligana

W 2012 roku Lindsay, która uwielbia hałaśliwe imprezy, wypiła za dużo i usiadła za kierownicą. Została oskarżona o prowadzenie samochodu w stanie odurzenia i skazana na pracę korekcyjną.

Skandalista nie spieszył się i dopiero w maju 2015 r. Zdecydował, że nadszedł czas na wykonanie nakazu sądowego.

Zły przykład jest zaraźliwy

Około miesiąca temu Lohan, podążając za mężem Kim Kardashian, ogłosiła zamiar kandydowania na prezydenta Stanów Zjednoczonych w 2020 roku. Plany piękna nie mają się spełnić: zgodnie z prawem kandydat musi ukończyć 35 lat, a gwiazda w momencie przyjmowania zgłoszeń będzie miała tylko 34 lata.

Czytaj także

Nowe horyzonty

Aktorka jest pełna nowych nadziei i płonie chęcią przejęcia Hollywood. Wydała swoje pierwsze zdjęcie z zestawu na Instagramie i obiecała subskrybentom, aby regularnie dodawali nowe zdjęcia swojej postaci.

Sceptycy nie wierzą w Lohan i twierdzą, że jej pociąg już dawno odszedł. Fani wręcz przeciwnie, są szczęśliwi i życzą sukcesów Lindsay.