Burza, która miała miejsce w związku między Lindsay Lohan i Jegor Tarabasov, ucichła. Aktorka, która podejrzewała pana młodego o zdradę, była zimna i zgodziła się na pojednanie. Lohan sama ujawniła swoje problemy, a teraz chce, żeby ludzie z zewnątrz nie wchodzili w jej prywatne życie.
Żądam milczenia!
Na swojej stronie na Instagramie Lindsay Lohan poprosiła o przerwanie dyskusji o swoich problemach z Egorem Tarabasovem i dała im możliwość spokojnego zrozumienia, co się stało:
"Będę wdzięczny, jeśli spekulacje na temat mojego życia osobistego dobiegną końca. Niestety mój sekret stał się publiczny. Pozwólcie mi i mojemu panu młodemu uporać się z problemami bez udziału stron trzecich ".
Aktorka poleciła też plotkom zwrócić uwagę na inne ważne wydarzenia warte uwagi, które mają miejsce na świecie.
Emocjonalnej wypowiedzi towarzyszy zdjęcie, na którym odciśnięta jest chmura w formie serca. Poprzez ciemne chmury przedzierają się przez promienie słońca. Prawdopodobnie skandalista Lohan, który krzyczał, że chłopak chce ją udusić, nie chce już rozstać się z Tarabasowem, którego nazwała "diabłem zwariowanym". Nie wiadomo, jak ofensywny Jegor może być po brzydkiej historii, po prostu ucieknie od niezrównoważonej dziewczyny.
Czytaj także- 14 najbardziej kapryśnych gwiazd, z którymi jest naprawdę ciężko pracować
- 13 zatwardziałych oszustów wśród znanych osobistości
- Lindsay Lohan ostatecznie przegrała wieloletnią próbę z twórcami gier wideo
Pierścień na miejscu
Tymczasem paparazzi byli w stanie zrobić kilka zdjęć dzień po tym, jak policja zepsuła drzwi londyńskiego domu Lohan, myśląc, że grozi jej śmierć. Aktorka włożyła okulary, ukryła włosy pod kapeluszem, a ochroniarz zamknął go czarną sportową kurtką. Warto zauważyć, że z rąk celebryty wciąż był noszony pierścionek zaręczynowy ofiarowany przez Tarabasowa.
Nawiasem mówiąc, ojciec Lindsay, Michael Lohan, poinformował, że córka zadzwoniła do niego i powiedziała mu, że Jegor zmienił ją i nie wrócił do domu.
| | | |
| | | |
| | | |