Leonardo DiCaprio: cała tajemnica staje się jasna!

Tego jeszcze nie słyszeliśmy: gwiazda Hollywood, Leonardo DiCaprio, widziała jedzenie steku zaraz po przemówieniu na korzyść wegetarianizmu! Leo po raz kolejny udowodnił prawdę żydowskiego przysłowia: "Nie rób tak jak ja, ale rób, co mówię".

Zdobywca Oscara przyjechał do Szkocji, aby wziąć udział w konkursie Scottish Business Awards. I trzeba było, aby przemówienia aktora przygotowały mu przemówienie na temat korzyści odrzucenia produktów pochodzenia zwierzęcego. Z wysokiej rangi Leonardo DiCaprio mówił o tym, że hodowla zwierząt jest wyjątkowo szkodliwą gałęzią gospodarki narodowej. Według niego produkcja mięsa, mleka i jaj jest bardzo szkodliwa dla ekologii Ziemi. Szkody, jakie rolnicy wyrządzają w przyrodzie, można porównać z emisjami zakładów przemysłowych do atmosfery. Jako podsumowanie jego przemówienia, DiCaprio poradził wszystkim obecnym, aby poszli za jego przykładem i odmówili (!!!) od jedzenia zwierząt, przechodząc na dietę wegetariańską. Podobno sam to uczynił, dając przykład swoim przyjaciołom.

Co może być lepszego niż klasyczny stek z ziemniakami?

Brytyjskie wydanie The Sun złapało fałszywy wegetarianizm na kłamstwach! Natychmiast po zakończeniu imprezy towarzyskiej głodny aktor udał się do The Chop and Ale House, gdzie spróbował porcji kotletu z dodatkami ziemniaków. Należy pamiętać, że stek był z prawdziwego mięsa, a nie z soi lub, na przykład, seitan.

Co zabawne, to nie pierwszy raz, kiedy reporterzy dowiedzieli się o wizycie aktora w takich instytucjach. Dziennikarze odnotowali komentarze szefów kuchni co najmniej dwóch innych restauracji, które twierdziły, że DiCaprio zapisuje na oba policzki ich kwadrat z jagnięciną i stekiem z rybą.

Czytaj także

Jaki jest wniosek? Leo nie przestrzega postulatów, które się propagują. Daje mu to pełne prawo do oskarżenia go o hipokryzję i hipokryzję.