Urokowana niegdyś piękność, zagrana w serialu telewizyjnym Twin Peaks, 47-letnia Lara Flynn Boyle, jest teraz bardzo trudna do poznania. Nie zdarzyło się to ani jednego dnia, a fani aktorki przyzwyczaili się już do jej zmienionego wyglądu, jednak świeże zdjęcia gwiazdy pokazują, że wygląda gorzej.
Podskoczył jak piłka
Niedawno Lara Flynn Boyle, która grała rolę najlepszej dziewczyny zaginionej Laury Parlmer, Donny, w kultowym serialu "Twin Peaks", uderzyła w obiektyw paparazzi w Beverly Hills. Była marzycielka, o której dawno zapomnieli producenci filmowi, poszła na spacer z psem, prowokując nową rundę rozmów wokół deformacji jej idealnego wyglądu. Wygląda na to, że Lara ma wszelkie szanse poprowadzić anty-ocenę najbardziej odrażających hollywoodzkich aktorek.
Na zdjęciu pomarszczona twarz zmarszczka Boyle'a wygląda nienaturalnie spuchniętą, a jej wargi są spuchnięte. Na szyi aktorki pojawił się potrójny podbródek.
W przeszłości apetyczna figura Lary pozostawia wiele do życzenia. Jej smukłe ręce i nogi wyglądają okropnie na tle okrągłego wystającego brzucha. Smutny widok, upewnić się, że widział plotki.
- Biografia Steve'a Jobsa
- Personel medyczny szpitala cierpiał z powodu Kanye Westa
- Neil Patrick Harris otrzymał straszny prezent
Przyczyna wszystkich problemów
W 2000 roku, w pogoni za młodością, Flynn Boyle, która zaczęła zauważać pierwsze zmiany wieku, została tak porwana przez chirurgię plastyczną i zabiegi kosmetyczne, że nie mogła przestać i przez swoją głupotę oszpeciła swoją spektakularną arystokratyczną twarz z dziesiątkami niepotrzebnych manipulacji.