Wczoraj jeden z najtrwalszych i najpiękniejszych małżeństw wśród monarchów - król Abdullah II i jego żona Królowa Rania - świętowali 24 lata małżeństwa. Z tej okazji kobieta postanowiła pogratulować mężowi, korzystając ze strony w sieci społecznościowej. Na niej umieściła wzruszający post i ciekawe zdjęcie z osobistego archiwum.
Rania jest najszczęśliwszą kobietą na świecie
Ci, którzy śledzą życie monarchów z Jordanii, wiedzą, że Rania jest gorliwym użytkownikiem Internetu. Kobieta prowadzi kilka stron naraz na portalach społecznościowych, stale publikując interesujące informacje. W rocznicę ślubu Rania postanowiła nie odstępować od swoich zasad i zamieściła zdjęcie, na którym ona i Abdullah II byli przedstawieni. Pod tym zdjęciem królowa złożyła następujący podpis:
"Jesteśmy razem od 24 lat, ale dla mnie są to chwile szczęścia. Wydaje mi się, że jesteśmy wysłani do siebie przez Pana, a nasze małżeństwo jest Jego błogosławieństwem. Jestem najszczęśliwszą kobietą na tej planecie, a wszystko dzięki mojemu małżonkowi. Wesołych wakacji, kochanie! ".
Przed tym niesamowitym postem Rania również cieszyła się z fanów. Kilka dni temu królowa umieściła na Instagramie zdjęcie swojego męża i najmłodszego syna, zwanego Haszim. Zdjęcie towarzyszyło temu komentarzowi:
"To jest 2006. Bardzo miło mi pamiętać tę chwilę. Dla wszystkich naszych dzieci jesteście przykładem naśladowania, do którego wyglądacie z entuzjazmem iz wielkim szacunkiem. "
- Wiadomości z życia osobistego Bruno Marsa
- Dziwny wygląd dzieci Charlize Theron zaintrygował przechodniów
- Osoby wtajemniczone odpowiedziały na pytanie: dlaczego Channing Tatum i Jenna Devan się rozdzieliły?
Abdullah II zakochał się w Rani od pierwszego wejrzenia
Jednak nie tylko Królowa Jordanii może otwarcie mówić o swojej miłości do męża. Niedawno Abdullah II podzielił się swoimi wspomnieniami, jak kochał swoją przyszłą żonę. Oto słowa z jego opowieści:
"Spotkaliśmy się w domu mojej siostry. Chciałem tylko powiedzieć, że to było przypadkowe spotkanie i że poznam mojego ukochanego, nawet nie zgadłem. Jak pamiętam ten dzień. Prowadziłem ćwiczenia na pustyni i dla dobrej pracy pozwoliłem moim chłopakom odejść, ale postanowiłem odwiedzić moich krewnych. Wziąłem prysznic, zmieniłem ubranie i poszedłem na obiad. Tam zobaczyłem Ranię. To była niesamowita piękna dziewczyna, jednak tym, co było jeszcze przyjemniejsze, było to, że była bardzo wykształcona. Rania rozumiała politykę, ekonomię, sztukę i wiele więcej. Mówiła doskonale po angielsku, a potem zdałem sobie sprawę, że nie mogę bez niej żyć. Rania jest moją jedyną miłością od tego momentu i przez resztę mojego życia. "
Najciekawsze jest to, że przyszła królowa przypomina nieco spotkanie z Abdullahem II. Kobieta przyznała w swoich wywiadach, że lubiła przystojnego mężczyznę w mundurze oficera, ale jego pochodzenie, po tym wszystkim, jest spadkobiercą jednego z najbardziej wpływowych ludzi na Bliskim Wschodzie, zawsze było bardzo przerażające.