Keith Harington uniknął kary, mówiąc o losie Johna Snowa

Keith Harington, znany z roli Johna Snowa w "Game of Thrones", nie chciał zapłacić kary za przekroczenie prędkości, dlatego powiedział policjantowi, co czeka jego bohatera w szóstym sezonie serialu.

Tajne informacje

29-letni aktor powiedział, że przyszedł na show The Tonight Show z Jimmy Fallonem. Ten odcinek miał miejsce przed emisją nowej serii. Przypomnijmy, w piątym sezonie jego bohater umiera. Fani nie mogli uwierzyć, że John Snow nie będzie już w kultowej serii. Harington, utrzymując intrygę, powiedział, że jego postać nie wzrośnie, ale w zeszłym roku paparazzi zauważyli go na planie w Belfaście. Jednak aktor zapewnił, że działał tylko w kilku scenach, w których jego bohater nie żyje.

Harington otworzył usta i dodał, że podzielił się tajemnicą przyszłości Snow z rodzicami i narzeczoną Rose Leslie, która grała rolę jego dziewczyny Igritt.

Czytaj także

Złapał intruza

Wieloryb został zatrzymany przez funkcjonariuszy organów ścigania za przekroczenie prędkości. Jeden z policjantów był zagorzałym fanem "Gry o tron" i natychmiast rozpoznał gwiazdę. Sprytny policjant postanowił wykorzystać sytuację i zaoferował mu dwa sposoby rozwiązania problemu. Domagał się, aby aktor przeszedł na stację i dodał, że istnieje opcja alternatywna. Harington musiał odpowiedzieć, czy będzie żył w następnej serii. Kin bez wahania odpowiedziała: "Będę żyła" i została wypuszczona na wszystkie cztery strony.