Jolie odrzuca telefony od Pitta i przenosi się do wynajętego domu

Wygląda na to, że separacja Angeliny Jolie i Brada Pitta nie będzie spokojna, ponieważ para nie może nawet ze sobą rozmawiać. Angie blokuje wszystkie wiadomości tekstowe i połączenia telefoniczne od Brada. Ponadto nie mieszkają już razem. Po zabraniu dzieci aktorek Hollywood przeniosła się do luksusowej wolnostojącej rezydencji w Malibu.

Nie słyszeć ani nie widzieć

41-letnia Angelina Jolie postanowiła całkowicie zignorować 52-letniego Brada Pitta, rozwód, który złożyła w zeszłym tygodniu. Brad próbuje na próżno skontaktować się z Angeliną, ponieważ wszystkie jego kontakty znajdują się na "czarnej liście".

Według wewnętrznych informacji, Pitt był bardzo zdenerwowany czynem swojej żony. Często groził mu rozwodem, ale zwykle ich kłótnie kończyły się pojednaniem.

Przygotowanie przyczółka

Po złożeniu dokumentów w sądzie Jolie przeprowadziła się z dziećmi do wynajętej rezydencji o wartości 12 milionów dolarów. Warto zauważyć, że aktorka zgodziła się wynająć mieszkanie na dwa tygodnie przed rozwodem, przygotowując siebie i potomstwo przytulnego gniazda.

Wynajem mieszkań na wybrzeżu o łącznej powierzchni 1343 metrów kwadratowych, będzie kosztować jej 95 tysięcy dolarów miesięcznie. Nowi sąsiedzi Angeliny to Julia Roberts i Sean Penn, których domy są obok.

Czytaj także

Dodajmy, że Brad Pitt jak dotąd bezskutecznie chce zobaczyć swoje dzieci, z którymi nie rozmawiał przez tydzień, opowiadali przyjaciele aktora.