Pomimo obfitości celebrytów na czerwonym dywanie podczas ceremonii Time 100 Gala 2018, 48-letnia diva pop, Jennifer Lopez, w szczerej sukience nie zaginęła w galerii zdjęć, stając się główną ozdobą tego wydarzenia.
Gwiezdne przyjęcie galowe
We wtorkowy wieczór w Lincoln Center, w Nowym Jorku, Time zorganizował przyjęcie na dużą skalę, które miało zapowiedzieć wydanie autorytatywne "100 najbardziej wpływowych ludzi na świecie".
Na liście gości, którzy zostali zaproszeni na uroczystość, znaleźli się tacy, którzy znaleźli się w pierwszej dziesiątce w dziesięciu kategoriach wpływowych ludzi i innych jasnych celebrytów na świecie. Tak więc na czerwonym dywanie leciała Time 100 Gala 2018 Emily Blunt z Johnem Krasinskym, Millie Bobby Brown, Kesha, Lindsay Vonn, Mią Farrow z synem Ronanem, Nicole Kidman i Keithem Urbanem oraz innymi celebrytami.
Triumph of Jay Lo
Nie mogło zabraknąć ważnego wydarzenia i Jennifer Lopez, która w tym roku została wymieniona jako "Ikony". Aby wesprzeć słynną piosenkarkę i aktorkę przyszedł jej kochanek Alex Rodriguez, mama Guadalupe i siostra Linda. Jej rodzina nie ukrywała w niej swojej dumy.
Kręcąc wieczorową, błyszczącą sukienkę od Zuhair Murada, Jay Lo nie przegrał, będąc w centrum uwagi. Strój w kolorze szampana, zdobiony złotym haftem, z głębokim dekoltem i wysokim wykrojem, pozbawił garbowane ciało piękna tak bardzo, jak to możliwe, ale nie pokazał więcej, niż pozwalają zasady przyzwoitości.
Piosenkarka zebrała długie, miodowo-blond włosy w gładki ogon, dodając obraz chromowanego sprzęgła, kolczyków, diamentowych bransoletek, wielu pierścionków i sandałów Jimmy'ego Choo.
- Taylor Swift po raz pierwszy od dwóch lat został opublikowany
- 14 fryzur celebrytów, całkowicie zmieniło ich los
- Jennifer Lopez sprzedaje na aukcji swój strój z Met Gala 2018
Nawiasem mówiąc, Lopez nie tylko pozował przed kamerami, ale także śpiewał na scenie.