Jak nazwać ukochanego gościa?

Czasami trzeba się zastanowić, jak nazwać swojego ulubionego faceta, bo chcesz go nazwać delikatnie i serdecznie, tak aby był zadowolony. W rzeczywistości nie bądźcie jak bohaterowie amerykańskich melodramatów, które są adresowane do siebie tylko jako "drogie, kochani", jakby słowa innych nie znały. I nie chcę innych frazesów, takich jak "królik" i "kot". Co więc zrobić, jak można zadzwonić do ukochanej osoby, żeby facet ją polubił?

"Zadzwoń do mnie po imieniu ..."

Psychologowie, którzy udzielają lekcji prawidłowej komunikacji twierdzą, że nie ma nic przyjemniejszego dla człowieka niż dźwięk jego własnego imienia. Dlaczego więc twój ukochany powinien być wyjątkiem? W końcu możesz wywoływać tak wiele czułych odmiany w imieniu faceta, będzie to słodkie i nie tak mdłe, jak na przykład "słodkie puddingi". A niektóre, szczególnie pragmatyczne jednostki, nie zareagują w ogóle na twoje próby porównania ich z przedstawicielami świata zwierząt i innych pseudonimów, na ogół nie rozpoznają żadnych innych odwołań poza własnym imieniem. Taki facet na apelu "kotya", najprawdopodobniej, albo grymas niezadowolony, chrząka, a nawet pyta: "Zapomniałeś mojego imienia?" - czy najbardziej pożądana reakcja nie jest prawdziwa? Więc jeśli twój facet należy do tej kategorii ludzi, to musisz zaostrzyć swoje fantazje i nazwać swojego ukochanego, jak mu się podoba, a mianowicie łagodnymi pochodnymi w jego imieniu.

Zadzwoń do mnie "puch"!

Nie wiem, jakie słowa można delikatnie nazwać facetem, wierząc, że z nazwiska każdy może się z nim skontaktować, ale chcesz czegoś bardziej osobistego? A kto powiedział, że nie można się dowiedzieć z samego przedmiotu czułych uczuć? Niech zdradzi sekret, jakie delikatne przezwiska będzie najchętniej słyszeć z twoich ust. Najważniejsze to dowiedzieć się, że nie jest to pytanie z progu "na czole", ale poprawnie, po wyczekiwaniu na odpowiednią sytuację. A potem facet może zareagować nieodpowiednio, jeśli obnosisz się z nim pytaniem: "A jak mam do ciebie zadzwonić?" Zamiast zwykłego pocałunku i słowa "Cześć!".

A co, jeśli masz odwagę, by dowiedzieć się od swojego kochanka, co mu się podoba, czy nie nadszedł odpowiedni moment? Następnie postaraj się postępować zgodnie z zasadą "traktuj innych tak, jak chcesz, aby traktowali ciebie". Spróbuj fantazjować o kochającym nazwaniu siebie ulubionym, który zabieg byłby dla ciebie najbardziej przyjemny. Zdecydowany? Cóż, teraz pozostaje tylko zmienić poprawnie zakończenie i zobaczyć, co się stało. Jeśli podoba ci się ten wynik, połóż to na swoim ulubionym, nazywając to tak patrząc na reakcję. Czy mu się to podobało? Wtedy nie ma problemów. A jeśli facet nie jest entuzjastyczny, przeproś i kontynuuj eksperymenty. Koniec końców, musi istnieć słowo, które pasuje do nich obojga, dobrze, albo ukochany nie przetrwa takiej erozji nad sobą, a on sam powie, jakie miłe słowa lubi najbardziej. Najważniejsze, wchodząc w świat snów, nie wymyślając słów, które można uznać za niegrzeczność lub śmieszność - nikogo nie lubi.

To banalne, ale, jak miło

Niektóre dziewczyny, poruszone refleksją nad tym, jak pięknie jest nazwać faceta, zapomnieć o nim lub wymyślić zupełnie niewyobrażalne przezwiska. Zastanówcie się, czy w tej kwestii tak ważna jest oryginalność? W końcu nic nie jest nowe na tym świecie, wszystko było kiedyś z kimś innym, więc czy warto marnować czas wymyślając nieprzyjemne słowa, zamiast po prostu cieszyć się nawzajem towarzystwem? I właściwe słowa pojawią się w odpowiedzi na uczucia, same w sobie. I niech będą tak stare jak świat, nawet jeśli miliardy kochanków zwrócą się ku sobie, ale te słowa przyjdą z serca, będą szczere, i to jest najważniejsze.