Jak dezaktywować dziecko od choroby lokomocyjnej

Nie ma zgody co do tego, czy możliwe jest kołysanie dziecka. Bycie bliżej mojej matki jest naturalną potrzebą każdego dziecka, zwłaszcza noworodka. I to jest poprawne i całkiem naturalne. W końcu moja matka nosiła to pod moim sercem przez dziewięć miesięcy, a teraz, uderzając w dziwny i niezrozumiały świat, maluch czuje się chroniony tylko w ramionach mamy. Dziecko słyszy bicie serca, znajome rytmy jej kroków i uspokaja.

W tej chwili niewiele osób myśli o tym, czy trzeba kołysać dziecko, a następnie, jak wyłączyć dziecko, aby huśtawka. Zdarza się samo, jest naturalne dla młodej matki, nieustannie chce być bliżej swojego nowo narodzonego dziecka, zasnąć i budzić się obok niego, aby najpierw zobaczyć swój uśmiech.

Zostało udowodnione naukowo, że pierwsze miesiące życia spędzone przez dziecko w bliskim kontakcie z matką mają najkorzystniejszy wpływ na przyszłe relacje.

Ale teraz dziecko jest trochę dorosłe i trudno jest mamie stale trzymać go na rączkach. A dziecko, przyzwyczajone do ciepła i wygody rąk swojej matki, zaczyna protestować przeciwko takim innowacjom.

Kilka wskazówek

Istnieje kilka sposobów na uśpienie dziecka bez choroby lokomocyjnej. Podczas gdy dziecko nie skończyło jednego roku, w zasadzie nie jest trudno odzwyczaić się od choroby lokomocyjnej, najważniejsze jest cierpliwość. Kiedy karmienie piersią w tym planie jest łatwiejsze, ponieważ zazwyczaj od miesięcy do pięciu dzieci zasypia podczas karmienia.

Ale przy sztucznym odżywianiu, gdy mieszanina jest szybko pita, dziecko nie ma czasu na zasypianie. Umieść go w łóżeczku. Dla bardzo małego dziecka można zbudować coś w rodzaju gniazda miękkiego koca, które przypomni ciepłe uścisk jego matki. Nawet jeśli potem dziecko i kilka łyków, wtedy nic złego mu się nie stanie. Maksymalnie za pół godziny zasypia.

Jeśli dziecko jest starsze, wstaje w łóżeczku i nie można go spakować, a potem dać mu czas, aby mógł zasnąć sam. Życz mu dobrej nocy i opuść pokój, zostawiając włączone światło nocne. Jest szansa, że ​​po odrobinę majstrował, dziecko zasypia, może lekko płakać. Jeśli usłyszysz płacz przez 5 minut, wejdź do pokoju, włóż go z powrotem, przykryj kocem i wyjdź ponownie. I tak kilka razy do zwycięskiego końca. Jest to metoda amerykańskiego pediatry Benjamina Spocka, popularna w ubiegłym wieku. Opiera się wyłącznie na ograniczeniu rodzicielskim.

Nie jest zbyteczne kupowanie dziecku miękkiej zabawki, z którą dziecko kojarzy marzenie. Warto również wymyślić swój własny rytuał pójścia spać. Można się kąpać za pomocą kojących olejków aromatycznych, ubierając ulubione piżamy, czytając nocne bajki. Pamiętaj jednak, że nie wszystkie dzieci są kąpane przed pójściem spać. Niektóre, zamiast uspokajać, są nadmiernie podekscytowane, a może warto przenieść kąpiel w pierwszej połowie dnia.

Jeśli jednak Twoje dziecko nie chce zasnąć bez choroby lokomocyjnej, spróbuj przynajmniej trochę, aby uwolnić ich ręce. Weź wózek inwalidzki lub łóżeczko z kołami. Wielu rodziców jest zainteresowanych pytaniem: czy możliwe jest silne wychylenie dziecka. Odpowiedź pediatrów jest jednoznaczna - jest to niemożliwe. Ponieważ kręgi szyjne dziecka są nadal słabe i kruche, a silne drgania i ostre ruchy mogą go zranić. Ponadto, intensywna choroba lokomocyjna może wywołać lekkie wstrząśnienie mózgu.

Pytanie o to, jak prawidłowo potrząsnąć dzieckiem, każdy decyduje sam dla siebie, w zależności od preferencji dziecka. Ale stopniowo wciąż warto bronić swoich interesów, a nie robić wszystkiego, by zadowolić dziecko. W końcu odsunięcie od choroby lokomocyjnej jest rodzajem momentu edukacyjnego. Dziecko od najmłodszego wieku powinno rozumieć, kto rządzi.