Hilary Duff i jej były mąż urządzili przyjęcie na cześć jego syna Łukasza

Amerykańska aktorka, modelka i piosenkarka Hilary Duff zerwała z mężem Mike'em Comrie, ale to nie przeszkadza parze spędzić razem czas. Czy są zaintrygowani? Faktem jest, że zawodowy kanadyjski hokeista i gwiazda serialu "Gossip Girl" dorasta syna o imieniu Luke. Ze względu na niego, celebryci są gotowi przebaczyć sobie nawzajem za wszystkie obrazy, ponieważ dziecko musi wzrastać w miłości i czuć wsparcie obojga rodziców.

Jeden z tych dni, byli małżonkowie, ich krewni i przyjaciele świętowali czwarte urodziny swojego syna w domu matki Hilary. Szczegółowy fotorelacja z imprezy, którą aktorka przedstawiła na swojej stronie na Instagramie.

Czytaj także

Wspólny język dla dobra syna

Sądząc po zdjęciu, nie ma żadnej negatywnej zależności między Hilary i jej byłym mężem. Wielbiciele aktorki przytłumili zdjęcie, na którym szczęśliwi rodzice wspólnie trzymają miłego Luke Cruz. Trójca wygląda absolutnie szczęśliwe!

Pani Duff napisała pod zdjęciem, że zarówno on, jak i jej mąż są bardzo dumni z tego dziecka. Najwyraźniej rozwód nie sprawił, że byli współmałżonkowie byli wrogami. Dosłownie w przeddzień urodzin dziecka Hilary Duff uczestniczyła w programie Ellen DeGeneres. W szczególności opowiedziała o swoim związku z byłym mężem:

"Mike i ja mamy takiego faceta dorastającego, tylko widok na całe życie!" Oboje bardzo go kochamy, a kiedy spędzamy razem czas, bardzo się śmiejemy. Mamy nawet tradycję: jeśli nie widzimy się od dawna, to wysyłamy sobie nawzajem zdjęcia naszego małego synka. Dziecko jest po prostu niesamowite. Wszystko w porządku i komunikujemy się tak jak wcześniej - aktorka podzieliła się szczegółami swojego życia osobistego.

Zwróć uwagę, że rozwód gwiazdorstwa został sformalizowany w styczniu tego roku. Po załatwieniu wszystkich formalności (podział nieruchomości i nieruchomości) para i ich syn poleciał na Hawaje.

Nasuwa się pytanie: jeśli wszystkie są tak wspaniałe, dlaczego musiały się rozwieść?