Aktorzy, którzy stali się bardzo popularni dzięki udziałowi w teleprojekcie "The Game of Thrones" - częstym gościom wszelkiego rodzaju pokazów. Reporterzy tabloidów chętnie przeprowadzają z nimi wywiady, próbując odkryć jak najwięcej pikantnych detali pracy nad sensacyjną serią.
W centrum uwagi była Emiya Clark - księżycowowłosa Khalisi, matka smoków, znana jako Deyeneris Targarien.
Rozmowa z dziennikarzami Daily Star Sunday okazała się dość nieprzewidywalna. Tak więc, pani Clark oświadczyła, że bardzo chciałaby spróbować się w roli kobiecej superspy. A zwykły thriller szpiegowski nie jest poważny. Aktorka chce zagrać w 007!
"Byłabym wspaniałą Jane Bond. To jedno z moich najszczerszych pragnień. Jako partner w planie widzę tylko Leonardo DiCaprio. "
Czytaj także
Sexy Dayeneris Targarien - ulubiona bohaterka "Gry o tron"
Wygląda na to, że Emilia Clarke jest trochę zmęczona rolą pięknej kobiety, której ciało jest pożądaniem milionów fanów. Jak inaczej możesz wyjaśnić jej chęć grania super-agent?
Podczas gdy pościg, strzelanina i szpiegostwo intrygują tylko w jej fantazjach i rzeczywistości pani Clark - jest to szósty sezon "Gry o Tron". W tym filmie jest coraz częściej zmuszana do rozbierania się przed kamerą.
Na antenie Graham Norton Show aktorka wyznała, że oglądała szczere sceny z rodzicami. Jednak gdy prezenter zaczął zadawać pytania wyjaśniające, 29-letni Brytyjczyk był zawstydzony i pozostawił odpowiedź.
Porno vs. Fantasy
Wydaje się, że uroki Emilii Clark i innych apetycznych piękności, które nie wahają się rozebrać prawie w każdym odcinku "Gry o Tron", nie dają spokoju właścicielom stron porno!
Tak więc kanał HBO wypowiedział oskarżenia przeciwko właścicielom największych zasobów pornograficznych. Są oni oskarżani o nielegalne używanie niektórych scen z serii, a to poważnie szkodzi reputacji filmowej adaptacji cyklu "Pieśń lodu i płomienia".
Najprawdopodobniej zwiększone zainteresowanie handlarzy porno filmem spowodowane było masowym odpływem stałych gości po premierze szóstego sezonu serialu. Administratorzy zasobów uważali, że film obfituje w szczere sceny i to właśnie przyciąga fanów "truskawki".