David Beckham nakarmił kolację dla bezdomnych

Okazuje się, że David Beckham to nie tylko gwiazda futbolu, wzorowy człowiek rodziny i marzenie wielu kobiet, ale także osoba, która ma bardzo dobre serce. Pewnego dnia po raz kolejny udowodnił, że zawsze stara się pomóc potrzebującym.

Spacerując ulicami Londynu

Pewnego dnia były piłkarz z dziećmi zdecydował się na spacer po Londynie. Podczas spaceru poszli do restauracji Tommi's Burger Joint na King's Road. Gdy tylko 13-letni Romeo, 11-letni Cruz i 4-letni Harper złożyli zamówienie i usiedli przy stole, David podszedł do sprzedawcy z kontuarem. Kupił burgera, butelkę piwa i niespodziewanie wyszedł na ulicę. Beckham zbliżył się do bezdomnego, który obserwował go przez cały ten czas, dał mu lunch i zaczął o czymś rozmawiać. Rozmawiali przez około dziesięć minut, przechadzając się po kawiarni w jednym kierunku, potem w drugą. Pod koniec rozmowy David sięgnął po bezdomnego mężczyznę, który z wielką radością wstrząsnął nim. Bardzo szybko na stronach The Sun opublikowano wywiad z jednym z pracowników Burger Joint Tommiego: "Wiesz, nie codziennie możesz zobaczyć, w jaki sposób odwiedzający naszą instytucję kupują jedzenie dla bezdomnych. Akt Dawida jest przykładem do naśladowania. To świetny chłopak! Ze swej strony jest bardzo szlachetny. Jeśli chodzi o mężczyzn na ulicy, kiedy zobaczył, że były piłkarz z jedzeniem idzie w jego kierunku, uśmiechnął się. A kiedy Beckham i dzieci opuścili kawiarnię, obserwował ich przez bardzo długi czas.

Czytaj także

David ma bardzo dobre serce

To nie jest pierwszy akt tego rodzaju. W lutym 2016 r. Asystował pracownikowi medycznemu z The London Ambulance Service i człowiekowi, który czekał na karetkę pogotowia na ulicy, dając im gorące napoje. W wywiadzie, po tym incydencie, doktor Kathryn Maynard powiedział: "Dawid ma bardzo dobre serce. Pijanie przechodniów przy herbacie to szlachetny czyn z jego strony. "