Czy nie Chanel: jakie smaki preferowały ikonę stylu XX wieku?

Co pachniały kultowe diwy XX wieku?

Od czasu wydania 7 kwietnia 1952 roku pisma "Życie" od głównego, a następnie blondyna Hollywood na okładce, które zostało już opublikowane, stało się nominalnym dialogiem: "Co kładziesz na noc? - Kilka kropli Chanel numer 5 "stało się jasne - ten zapach bez alternatywy stał się kultem!

Potem sukces Marilyn próbował powtórzyć wiele znanych kobiet, cóż, które nie miały tyle szczęścia, aby dostać się do następnej reklamy popularnych perfum, jeśli to możliwe, próbowały wyrwać kawałek chwały, mówiąc, że to ich ulubiony smak. Ale ... czy warto wierzyć takim stwierdzeniom, a jakie perfumy naprawdę przywiązywały wagę do ikon stylu XX wieku?

1. Marilyn Monroe "Rose geranium" autorstwa Floris

Niewątpliwie symbol seksu w kinie szalał z powodu aromatu Chanel nr 5 i utrzymywał tę legendę do końca swoich dni, niestety, gdy tylko zgasło światło podbitek, na jej ciele aktorka wolała poczuć zupełnie inny smak - "Różę geranium" od Brytyjczyka marki Floris. Naoczni świadkowie wydarzeń zapewniają, że podczas kręcenia filmu "In Jazz Only Girls" butelki z tą wodą toaletową były dostarczane luzem do pokoju hotelu Monroe w Beverly Hills. Wiadomo, że dziś ta kompozycja z nutami róży, geranium, olejek cedronowy i drzewo sandałowe nie jest już produkowana, ale fani legendarnej blondynki mogą dowiedzieć się, co było jej ulubionym zapachem, jeśli znajdą go w postaci esencji kąpielowych.

2. Grace Kelly "Fleurissimo" Creed

Jak się okazało, aktorka i 17. księżniczka Monako, także Grace Kelly, nie znalazły się w szeregach fanów zapachów Chanel. Od tego czasu w 1956 roku książę Rainier III poprowadził ją na wesele w katedrze św. Mikołaja, pachnące aromatem kwiatowym "Fleurissimo" z Creed, nie zmieniła ukochanych ani perfum. I to nie koniec romantyzmu chwili - ta kwiecista kompozycja perfum zawierająca nuty bergamotki, tuberozy, florentyńskiej irysa i bułgarskiej róży, przyszły mąż sam zamówił z szanowanego domu perfumeryjnego specjalnie dla Grace, by skutecznie uzupełnić swój ślubny bukiet!

3. Ava Gardner "Fleurs de The Rose Bulgare" Creeda

A tu jest kolejna wspaniała gwiazda Hollywood, Chanel No 5 nie znalazł się na liście jej ulubionych zapachów! Wiadomo, że Ave Gardner lubił perfumy, główne nuty w których były bergamotka, zielona herbata i mandarynka. Znalazła takie kompozycje w Mitsouko, Guerlain, Fracas i Robert Piguet. Ale najważniejszy smak jej życia można nazwać "Fleurs de The Rose Bulgare" od Creed! To jego aktorka założyła swoje ciało, gdy wyszła za Franka Sinatrę i natarła na schody po globalnych awanturach, by podpisać znak pojednania!

4. Księżniczka Diana "Quelques Fleurs" Houbiganta

W dniu, w którym Diana Spencer złożyła wieczną miłość do księcia Karola, spowodowała kilka kropli kompozycji kwiatowej z nutami tuberozy, róży i jaśminu "Quelques Fleurs" z Houbigant. Niestety, ten zapach towarzyszył najgorliwszemu okresowi jej życia. W jej nowej fazie Lady Di wkroczyła w bardziej słoneczny zapach nut kwiatu pomarańczy, brzoskwini, gardenii i bursztynu - "24 Faubourg" Hermesa, stworzonego w 1995 r. Przez perfumiarza Maurice'a Roussela.

5. Audrey Hepburn "L'Interdit" autorstwa Givenchy

Imię założyciela Domu Mody Givenchy, Huberta Zivanshi, było ściśle związane z uroczą Audrey Hepburn. Ale oprócz kultowych strojów, francuski projektant mody ubrał swojego faworyta również w wyjątkowe perfumy stworzone specjalnie dla niej! Tak właśnie powstało "L'Interdit", co w języku francuskim oznacza "zabronione". By the way, aktorka osobiście poprosiła kutyurne, aby nie wypuszczali tego perfumu w szerokiej sprzedaży!

6. Jackie Kennedy "Joy" Jean Patou

Nie jest tajemnicą, że klasyczne perfumy "Joy" od Jean Patou są najdroższe na świecie. Aby napełnić butelkę o pojemności 30 ml tym cierpkim kwiatowym aromatem, musisz zebrać 336 kg róż (28 tuzinów) i 10 000 kwiatów jaśminu. W produkcji "Radości" wystartował z wielkim ryzykiem w 1929 roku podczas Wielkiego Kryzysu, i nie mylił się. Od tego czasu to właśnie ten zapach rozdrabnia najróżniejsze nagrody, w tym "The Smell of the Century" w 2000 roku. I, oczywiście, pierwsza dama USA, a później - żona greckiego miliardera Arystotelesa Onassis'a, Jackie Kennedy po prostu nie mogła wybrać innego faworyta!

7. Catherine Hepburn "Vol de Nuit" autorstwa Guerlaina

Ponad 4 lata trwała powieść największej aktorki Hollywood Katherine Hepburn z filmowym magnatem, naftowym baronem i zapalonym wielbicielem lotnictwa Howarda Hughesa. Ich miłość jest na zawsze unieśmiertelniona w dramacie Martina Scorsese "Aviator", a podczas życia aktorki ślad tej historii trwał bardzo długo, a nawet miał nazwę - "Vol de Nuit" z Guerlain! To właśnie ten zapach, stworzony na znak szacunku dla książki "Nocny lot" autorstwa Jacquesa Gerlena de Saint-Exupery, nie jest przypadkiem, że Katarzyna wybrała swojego ukochanego. Przyjrzyj się bliżej - jego butelka przypomina relief poruszającego się śmigła!

8. Natalie Wood "Jungle Gardenia" z Tuvaché

Córka rosyjskich emigrantów i legenda kina amerykańskiego Natalie Wood była największym fanem kapryśnego i delikatnego kwiatu gardenii. Nawiasem mówiąc, został nawet wyryty na nagrobku aktorki. Nic dziwnego, że ulubiony zapach gwiazdy również musiał pachnieć jak ulubiony kwiat. I to zostało znalezione - w 1946 roku gwiazda "starego Hollywood" Barbara Stanwyck dała Natalie Wood butelkę "Jungle Gardenia" z Tuvaché, a aktorka z nim nigdy się nie rozstała!

9. Lauren Bacall "L'Ombre Dans L'Eau" autorstwa Diptyque Paris

Niestety, ale kultowy numer Chanel nr 5 nie znalazł się wśród ukochanej i innej legendy filmowej - Lauren Bacall. Rozpoznany symbol seksu Hollywood preferowało kompozycję nut czarnej porzeczki i bułgarskiej róży w butelce "L'Ombre Dans L'Eau" francuskiego domu perfum Diptyque Paris.

10. Elizabeth Taylor "Bal a Versailles" Jean'a Desprez'a

To, że dziś każdy celebryta uważa, że ​​jego obowiązkiem jest być zauważonym w historii jako osobisty zapach, stało się możliwe dzięki Elizabeth Taylor. To właśnie ta aktorka wprowadziła na rynek swoją linię perfum i zaprezentowała najpopularniejsze na świecie przeboje, White Diamonds, Forever and Passion. Jednak najbliżej duszy i ciała aktorki była orientalna kompozycja rozmarynu, kwiatu pomarańczy, drzewa sandałowego i wanilii zwana "Bal à Versailles" autorstwa Jean'a Desprez'a. To właśnie te perfumy wykorzystała aktorka podczas kręcenia "Kleopatry", a plotki mówią, że butelka "Bal a Versailles" Taylora dała nawet Michaela Jacksona, który "rozciągnął" przez całe życie!