Naukowcy na całym świecie ukrywają przed nami szokującą prawdę o życiu na innych planetach!
Większość ludzi jest sceptycznie nastawiona do proroctw ufologów, którzy twierdzą, że pierwszy oficjalny kontakt z kosmitami jest tuż za rogiem. Ale nie byłoby śladu nieufności, gdyby mogli się dowiedzieć o szokujących odkryciach naukowców i robotów, którzy dokładnie badają inne planety. Niektórzy nie pozostawiają wątpliwości co do istnienia innych cywilizacji w pobliżu Ziemi.
Geometryczne starożytne osady
Pomimo faktu, że Księżyc jest uważany za satelitę Ziemi, a nie niezależną planetę, wzbudza zainteresowanie umysłów polityków i naukowców na całym świecie od pierwszego lotu w kosmos. Na tle globalnego ocieplenia i poważnego zanieczyszczenia środowiska rozważany jest poważny ruch na Księżyc części ludzkości. W 1994 roku, kiedy Amerykanie po raz kolejny pomyśleli o kolonizacji, wysłali sondę "Clementine" na satelitę.
Przez kilka miesięcy pracy "Clementine" wysłała na Ziemię ponad 2 miliony zdjęć. Ktoś z naukowców przyszedł mi na myśl, aby skalować zdjęcia - i wtedy byli w stanie rozważyć pewne zniszczone osady o prawidłowej geometrycznej formie. Druga ekspedycja "Clementine" pokazała, że takie konstrukcje można zbudować tylko w jednym celu: chronić powierzchnię księżyca przed deszczem meteorów. Księżycowe doły w pobliżu pozostałości starożytnego miasta zostały uderzone jeszcze bardziej: były skomplikowanym układem podziemnych tuneli.
Niepokojące wiadomości od Saturna
Od 1997 r. Stacja "Cassini" badała powierzchnię Saturna, fale elektromagnetyczne i zmiany zachodzące wraz z nim podczas zmiany pór roku. Na początku 2017 r. Członkowie NASA potwierdzili, że urządzenie jest przestarzałe, a częste naruszenia jego pracy uniemożliwiają dalsze wykorzystywanie. Postanowiono "zabić" stację, zmuszając ją do zbliżenia się do gigantycznej planety, jak to tylko możliwe. Do 15 września "Cassini" będzie tworzył unikalne obrazy i nagrania dźwiękowe, z których później będzie musiał sam się zniszczyć.
Pierwsza dziwna wiadomość została wysłana na Ziemię pod koniec kwietnia, kiedy Cassini zanurkował pod pierścieniami Saturna. Zamiast oczekiwanych odgłosów zderzenia ze śmieciami kosmicznymi i trzaskiem pyłu, rozległ się zgrzyt i stęknięcie. Specjalistom udało się przenieść klucz dźwięków, by usłyszeć ... czyjś głos. Nie wygląda jak ludzka mowa, ale jego monotonia i umiejętność analizowania poszczególnych słów nie budzą wątpliwości. Już teraz pojawia się wersja mówiąca, że jest to głos obcego człowieka, który zobaczył Cassini ze swojego statku.
Słoneczne anioły
W pobliżu Słońca wielokrotnie zauważano ruch dziwnych przedmiotów, ale wszystkie zostały zapisane na burze elektromagnetyczne, rozbłyski i gorące wybuchy plazmy. W 2009 r. Uruchomiono Obserwatorium Słoneczne i Obserwatorium Heliosfery: jego głównym zadaniem była całodobowa inwigilacja oświetlenia. W latach 2011-2011 nagrała 4 filmy wideo, które pokazywały w prasie przedmioty zwane "aniołami". Pewna esencja lub materia wylewająca się z powierzchni Słońca przybrała formę postaci ludzkiej ze skrzydłami w locie. Niezidentyfikowany obiekt latający rozszczepia się na cienkie ogniste nitki i, opisując okrąg, powraca do punktu wyrzucenia.
Salo na Plutona
Odkryty w 1930 roku Pluton był pierwotnie uważany za beznadziejną planetę, jeśli chodzi o odkrywanie życia. Obraca się zbyt daleko od słońca: w swojej odległości temperatura ziemi wynosząca -240 stopni Celsjusza jest uważana za absolutnie normalną. W tej temperaturze jakikolwiek płyn lub gaz zamarznie, ale ktoś zadbał o Plutona i ocalił planetę. Kiedy udało się dotrzeć do planety automatycznej stacji międzyplanetarnej, fakty, które były całkowicie pozbawione logiki, zostały upublicznione. Pustynna powierzchnia ciała niebieskiego jest chroniona przez sztuczną "grubą" warstwę, ale nie taką, która jest wykonana z tłuszczu wieprzowego. Tak nazywa się warstwa małych kryształków lodu w wodzie. Dzięki temu pozaziemskiemu wynalazkowi Pluton udaje się utrzymać ocean w stanie płynnym.
Sfinks i piramidy
Planeta, która jest najczęściej podejrzewana o posiadanie kolonii obcych, wszyscy naukowcy jednogłośnie nazywają Marsa. Lwia część różnych odkryć oznak istnienia fauny i fauny jest dokładnie przez nią określona: co dwa do trzech miesięcy pojawiają się nowe dowody. W 1976 r. Pierwsza migawka Sfinksa i znajdujący się w pobliżu kompleks piramid zostały wykonane przez stację orbitalną Wikingów. Do tej pory żadne inne nieożywione kosmiczne znalezisko nie mogło zaćmić tych struktur. Kto i dlaczego je zbudował? Wiek Sfinksa odpowiada przybliżonemu wieku ziemskiego Sfinksa w Egipcie - stąd konstrukcje są w jakiś sposób powiązane.
Człowiek na Marsie
Ożywić te same dowody życia na Marsie powodują jeszcze więcej pytań. W styczniu 2016 r. Samolot Viking wysłał na Ziemię fotografię antropomorficznego stworzenia siedzącego na jednym z kamieni. Po pierwsze, NASA ogłosiła zdjęcie jako jedyny dowód na istnienie kosmitów. Tydzień później ta sama organizacja zrezygnowała ze swoich słów i nazwał to, co zostało uchwycone na zdjęciu jako "anomalia". Aby odwrócić uwagę od wyraźnej sylwetki na zdjęciu, zdecydowali się na niezwykłą aktywność satelity Fobosa.