Bitcoiny wyprzedziły Kardashian, ale wciąż im nie ufamy: 6 powodów, aby nie inwestować w kryptowaluty

W tym roku kryptowaluty, bitcoiny, zwane również "cyfrowym złotem", wzrosły o ponad 1000%, ale eksperci radzą trzymać się z daleka od tego "złota". Dlaczego tak jest?

Według statystyk Google Trends wyszukiwarka "bitcoin" przewyższyła w tym tygodniu popularność zapytań związanych z rodziną Kardashian. Waluta Crypto stała się przedmiotem szczególnej uwagi ludzi z całego świata.

Bitcoin pojawił się w 2009 roku. Jest to zdecentralizowany system płatności, który działa tylko w Internecie. Najważniejszą cechą bitcoinów jest ich decentralizacja, to znaczy, w przeciwieństwie do innych walut, nie są kontrolowane przez żaden bank czy państwo.

Bitcoiny mają adeptów, którzy nazywają je "walutą przyszłości", a także przeciwników, którzy przewidują, że wkrótce ta kryptowaluta będzie pękać jak bańka mydlana.

Zaletą bitcoinów jest anonimowość, niemożność oszustwa ze strony kupującego oraz brak nadmiernej kontroli i presji. Mimo to wielu ekspertów finansowych ostrzega przed poważnymi zagrożeniami związanymi z inwestowaniem w tę kryptowalutę. Dlaczego tak jest?

1. Niestabilność (zmienność)

Cena bitcoinów jest wyjątkowo niestabilna i nikt nie jest w stanie przewidzieć jej wzrostu lub spadku. Na przykład 29 listopada 2017 r. Kurs waluty kryptowalutowej przekroczył próg 11 000 USD, ale potem gwałtownie spadł do 9 000.

James Hughes, starszy analityk w firmie maklerskiej AxiTrader skomentował to:

"Jak wielu doświadczonych handlowców wie zbyt dobrze, wszystko, co rośnie gwałtownie, spada jeszcze szybciej, gdy nadejdzie czas i tym razem nadejdzie"

Należy jednak zauważyć, że według niektórych ekspertów wysoka zmienność bitcoin stanowi zagrożenie jedynie dla operacji krótkoterminowych i nie ma wpływu na inwestycje długoterminowe.

2. Anonimowość

Jednym z powodów popularności bitcoina jest jego anonimowość. Jednocześnie możliwość pozostawania nierozpoznanym i niekontrolowanym przez władze sprawia, że ​​ta kryptowaluta jest atrakcyjna dla wszystkich oszustów, ponieważ prawie niemożliwe jest śledzenie, do kogo trafiły pieniądze. Brak informacji o osobie, z którą zawarłeś umowę, naraża inwestorów na ryzyko stania się stroną procesu prania pieniędzy lub ofiarą terrorystów.

Na przykład w 2016 r. Hakerzy zablokowali komputer 50-letniego Japończyka i zażądali wydania okupu za 3 bitcoiny. Okup został zapłacony szantażystom, ale nie odblokowali komputera. Nie można było znaleźć przestępców i zwrócić bitcoinów.

W maju 2017 r. Kryptowaluta stała się w centrum uwagi całego świata, po tym jak tysiące komputerów zostało zablokowanych przez wirus o nazwie WannaCry. Za odblokowanie hakerów zażądano okupu wyłącznie w bitcoinach.

Jest również możliwe, że bitcoiny mogą być wykorzystywane przez terrorystów do finansowania swojej działalności. W tym przypadku kryptowaluty mogą być zakazane na poziomie legislacyjnym przez wiele stanów. Doprowadzi to do gwałtownego spadku ceny bitcoinów.

3. Brak podstawy materialnej

"W przypadku biznesu, przemysłu i osób fizycznych inwestowanie w bitcoiny może być bardzo ryzykowne, ponieważ jest to tylko formuła, która nie jest poparta żadnymi dobrami materialnymi, ale wyjątkowo wysokim popytem"

S.P. Sharma

W przeciwieństwie do pieniędzy bitcoin nie ma istotnych podstaw, więc zdaniem ekspertów nie może stać się pełnoprawnym środkiem płatniczym. Jeżeli waluty mają istotną stopę podstawową, która zależy od polityki państwa i decyzji banku centralnego, wzrost i spadek bitcoinów nie jest regulowany przez nic i zależy tylko od równowagi podaży i popytu.

Bitcoinów nie można nazwać pieniędzmi, ponieważ nie posiadają one dwóch podstawowych właściwości pieniądza, którymi są zdolność mierzenia wartości dóbr i zdolność zachowania ich wartości.

Wyobraźmy sobie sytuację: dwie firmy zawierają transakcję na dostawę towarów z jednego kraju do drugiego i uzgadniają płatność za towary za pomocą bitcoinów. Towary trafiają do miejsca przeznaczenia na kilka tygodni. Powiedzmy, że w tym czasie cena Bitcoin jest podwojona. Co zrobią w tym przypadku firmy partnerskie?

4. Nie ma bezpiecznych sposobów inwestowania w Bitcoin

Jak już wspomniano, dzięki anonimowym inwestycjom możesz stać się ofiarą oszustów i stracić wszystkie inwestycje. Ponadto należy pamiętać, że wszystkie transakcje bitcoinowe są nieodwracalne, tj. anulowanie przekazów pieniężnych jest niemożliwe, nawet jeśli popełnisz błąd.

5. Nikt nie wie dokładnie, co to jest

Niedawno dyrektor amerykańskiego holdingu finansowego JP Morgan, Jamie Daymon, nazwał bitcoiny smoczkiem i porównał je z gorączką tulipanów z 1630 roku, która stała się pierwszą bańką na giełdzie w historii. Do tego, główny oficer operacyjny wymiennika Bitcoin Zebpay Sandip Goenka zaoponował, że Dimon, być może, po prostu nie rozumie ewolucji bitcoinów.

Pomyśl: jeśli dyrektor największej finansowej spółki holdingowej nie rozumie, jak zwykły obywatel może to zrozumieć? I jak powiedział słynny amerykański inwestor Warren Buffett:

"Nie rozumiem, nie inwestuj"

Niepewność

Status bitcoinów i innych kryptowalut nie jest uregulowany prawnie. Zatem wszystkie inwestycje w "cyfrowe złoto" są dość ryzykowne. Znany indyjski ekonomista S.P. Sharma powiedział to w następujący sposób:

"Jeśli kupimy coś za pomocą karty kredytowej, a umowa się zepsuje, możemy zadzwonić do banku i poprosić o zwrot pieniędzy. Ale jeśli zostaniesz zwiedziony w Bitcoin, nie będziesz w stanie zwrócić funduszy "