Amber Hurd i Johnny Depp ostatecznie uzgodnili warunki rozwodu

Wydaje się, że przypadek skandalicznej sprawy rozwodowej Amber Hurd i Johnny'ego Deppa można uznać za zamknięty. Strony, wbrew wzajemnym obelgom, mogły się zgodzić i wydały wspólne oświadczenie.

Ostatni punkt

Przez kilka miesięcy nazwiska Hearda i Deppa nie pojawiały się na pierwszych stronach gazet i czasopism, prasa cieszy się każdym gestem byłych kochanków, którzy swoimi działaniami podżegają do pasji. Zwłaszcza w tym sukcesie Bursztynu, choć zaprzecza jej postawie wobec pojawienia się wideo i obrazów, które dyskredytują Johnny'ego.

Aktorka, która oskarżyła swojego męża o przemoc domową była bardzo zdeterminowana, więc możemy jedynie zgadywać o prawdziwych przyczynach, które skłoniły ją do ustępstw. Cokolwiek to było, ale para wywiesiła białe flagi i, po ogłoszeniu rozejmu, usiadła przy stole negocjacyjnym iw końcu udało jej się zawrzeć porozumienie.

W adresie do publiczności, która opublikowała publikację. Ludzie mówią:

"Nasz związek był pełen pasji i czasami zmienny, ale opierały się na miłości. Żadna ze stron nie złożyła fałszywych oskarżeń o wzbogacenie finansowe. Nikt specjalnie nie wyrządził innych szkód fizycznych lub emocjonalnych. Amber chce Johnny'ego wszystkiego najlepszego. Część dochodów z rozwodu, Ember odda na cele charytatywne. "
Czytaj także

Warunki kompromisu

Hurd odmawia oskarżeń o prześladowanie gwiezdnego małżonka i wycofuje zakaz, zabraniając Depp zbliżyć się do niej. Dokument ten stanowi, że firma Amber pod żadnym pozorem nie będzie mogła ponownie złożyć wniosku.

W zamian, zgodnie z warunkami umowy, Johnny zapłaci jej 7 milionów dolarów. Początkowo aktorka otrzymała 8 milionów odszkodowań, ale potem nie zachorowała i po wykazaniu się rozwagą zdecydowała się wziąć to, co daje.