Omawiamy najbardziej niekochane role znanych aktorów!
Nawet najbardziej utalentowani aktorzy mają role, których z jakiegoś powodu im się nie podoba. Paradoksalnie, niekochane postacie gwiazd często stają się ulubieńcami publiczności, jak to miało miejsce na przykład z Jamesem Bondem, którego Sean Connery po prostu nienawidzi, albo Rose jest bohaterką Kate Winslet z Titanica.
Marlon Brando - Stanley Kowalski ("Tramwaj" Desire ")
Kobiety lat 50-tych oszalały według Stanleya Kowalskiego - postaci filmu "Tramwaj" Desire ", który wspaniale wcielił się w Marlona Brando. Aktor po prostu nie mógł znieść Stanleya i uważał go za okrutnego tyrana. Brando bardzo trudno było wejść w rolę i "poczuć" swojego bohatera od środka.
"Nienawidzę tej brutalnej agresywności. Nienawidzę tej postaci! "
Sean Connery - James Bond (James Bond)
To był Sean Connery, który stał się idealnym ucieleśnieniem Jamesa Bonda dla wielu. Fani Bonda podziwiali jego charyzmę i męskość. Jednak sam aktor nie podziela entuzjazmu swoich fanów:
"Nienawidzę tego przeklętego Jamesa Bonda! Więc zabiłbym go "
George Clooney - Bruce Wayne and Batman ("Batman and Robin")
"Batman and Robin", ostatni film o słynnym superbohaterze, zakończył się niepowodzeniem i otrzymał 11 nominacji "Golden Raspberry". George Clooney uważa, że film zrujnował jego złą grę, a on wciąż bardzo wstydzi się tej roli.
Kate Winslet - Rose ("Titanic")
Pomimo faktu, że rola Rose in the Titanic przyniosła światu sławę Kate Winslet, aktorka nienawidzi swojej bohaterki i nie lubi korygowania filmu. Jest nieszczęśliwa z powodu wszystkiego: jej gry, akcentu, a nawet wyglądu. Kate uważa, że w momencie wykonania zdjęcia była zbyt pełna.
Megan Fox - Mikaela ("Transformers")
Serial Transformers sprawił, że Megan jest znana, ale aktorka ma bardzo niską opinię na temat tego projektu i nazywa swoją bohaterkę Mikaelą lateksową zabawką seksualną. Miała też bardzo nieprzyjemne wspomnienia z filmowania. W jednym z wywiadów aktorka porównała reżysera serialu Michaela Baya z Hitlerem i powiedziała, że praca z nim była prawdziwym koszmarem.
Brad Pitt - Paul Macklin ("Gdzie rzeka płynie")
Po pojawieniu się na ekranach filmu "Where the River Flows" młody aktor Brad Pitt stał się powszechnie znany publiczności. Krytycy entuzjastycznie pisali o jego głębokiej i mocnej grze. Jak na ironię, sam Pitt nie jest zadowolony z tej roli:
"Jeden z najsłabszych z moich obrazów ... To dziwne, że chodziło o niego, że później zaczęli tak dużo mówić. Ja sam nie lubię tej roli "
Alec Guinness - Obi Wan Kenobi ("Gwiezdne wojny")
Rola w Gwiezdnych Wojnach przyniosła Alec Guinnessowi milion fortuny, ale mu się to nie podobało i uważał to za haniebne. Dla niego aktor, który grał Hamleta i Mityi Karamazov, "Wojny" wydawał się artystycznie słaby, a scenariusz - absurdalny. Według plotek, reżyser George Lucas przed rozstrzelaniem każdego nowego epizodu musiał długo przekonywać Guinnessa, by w końcu zgodził się działać.
Robert Pattinson - Edward Cullen (Twilight)
Aktor był bardzo niepochlebny w stosunku do swojego bohatera, Edwarda, nazywając go maniakalno-depresyjnym głupcem:
"Jest 108-letnią dziewicą. Oczywiście ma pewne problemy ...
Robert jest przekonany, że aby grać swoją postać, nie potrzebujesz żadnych umiejętności aktorskich - po prostu musisz "zostać ukamienowany i trochę cierpieć na zaparcia". W ogóle, kiedy zdjęcia do serialu się skończyły, Pattinson był niesamowicie szczęśliwy.
Catherine Heigl - Alison Scott ("Trochę w ciąży")
Jej stosunek do tego filmu i jego roli w nim, Catherine wyraził następujące słowa:
"W nim kobiety wyglądają jak zrzędliwe stworzenia bez poczucia humoru, podczas gdy mężczyźni są słodcy i zwyczajni ... Wszystkie postacie są bardzo hiperbolizowane, a ja gram taką sukę ..."
Jessica Alba - Susan Storm ("Fantastyczna czwórka: Powrót srebrnego surfera")
Praca w tym projekcie była dla Jessiki tak nieprzyjemna, że chciała nawet zrezygnować z zawodu aktorskiego. A sam film otrzymał niepochlebne recenzje krytyków i widzów, ale nie powiodło się w kasie.