Wyścig o prezydenturę w Ameryce jest teraz w pełnym rozmachu i, oczywiście, artyści starają się w każdy możliwy sposób wspierać kandydatów, na których będą głosować. Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku George'a Clooneya, kiedy ogłosił, że zbierze pieniądze na kampanię wyborczą Hillary Clinton.
Aktor wybrał bardzo nietypowy sposób pozyskiwania funduszy
Aby wesprzeć Hillary, George oferuje udział w aukcji i wygrywa zaproszenie na kolację z nim, jego żoną Amal i Hillary Clinton. Jednak ze względu na fakt, że to wydarzenie zostanie zorganizowane w celu uzupełnienia kampanii wyborczej pani Clinton, jego wizyta zostanie opłacona. Zaproszenie na podróż kosztuje 350 tysięcy dolarów na osobę. Jednak to nie wszystkie niespodzianki od George'a Clooneya trzymającego Hilary. Aby móc kupić bilet na zaproszenie, musisz wygrać prawo do jego zakupu. W tym celu gwiazda i Hillary wysłały wiadomości do wszystkich swoich kibiców i przyjaciół za pośrednictwem poczty e-mail, które stanowiły, że aukcja będzie przeprowadzana tylko wśród zarejestrowanych użytkowników. Aby to zrobić, wszyscy uczestnicy muszą zapłacić 10 dolarów i złożyć wniosek o udział. Wieczór odbędzie się 15 kwietnia w San Francisco w domu biznesmena Sherwina Pishevara.
Kolejny, skromniejszy bankiet, odbędzie się 16 kwietnia w Los Angeles w rezydencji aktora. W nim, podobnie jak w pierwszej, weźmie udział pani Clinton i para Clooney. Koszt biletu na zaproszenie na to wydarzenie wynosi 33,4 tysięcy dolarów na osobę.
Czytaj także- George i Amal Clooney odwiedzili ślub Megan Markle i księcia Harry'ego
- Od omletu po Rapunzel: 8 najciekawszych zdjęć Rihanny na Met Gali
- Idealna para: George i Amal Clooney na Met Gala 2018 i after-party tego wydarzenia
Clooney wybrał swojego kandydata i nie ukrywa tego
George od dawna był zdecydowany, na kogo będzie głosował w 2016 roku. W swoich wystąpieniach wielokrotnie wsparł Hillary Clinton. "Jeśli wysłuchasz wystąpień" najgłośniejszych "dzisiaj kandydatów, odniosą Państwo wrażenie, że Ameryka jest krajem, który nienawidzi Meksykanów i muzułmanów i wierzy, że jest coś dobrego w popełnianiu zbrodni wojennych. Ale teraz prawda jest taka, że Ameryka musi usłyszeć nie tylko "głośne" głosy, ale także innych kandydatów, na przykład Hillary Clinton "- mówi George Clooney.
| | | |