Fani Taylor Swift w końcu czekała na wydanie swojej nominalnej linii odzieży, o premierze, którą zgłosiła zeszłego lata. Wszyscy z niecierpliwością oczekiwali czegoś wspaniałego od 26-letniej śpiewaczki, ale w końcu byli nieco rozczarowani.
Prezentacja w Hongkongu
Po zapoznaniu się z sytuacją rynkową marketerzy zalecili Swiftowi rozpoczęcie podboju modnego Olympusa z Azji, więc pierwsza kolekcja celebryty została zaprezentowana podczas Fashion Week w Hong Kongu.
21 stycznia na podium pojawiły się modele ubrane w topy, pasiaste koszule, dżinsy z wysokim stanem, kombinezony, krótkie spódnice, koszulki z nadrukami, sukienki w stylu retro. Takie właśnie rzeczy ma sama celebrytka.
Kolekcja była zdominowana przez czarno-czerwoną kolorystykę.
Czytaj także- Wow: 13 osób, które miały tyle szczęścia, że urodziły się z dokładną repliką celebryty!
- Jay Z został liderem w nominacjach do nagrody Grammy w 2018 roku
- Taylor Swift został najwyżej opłacanym piosenkarzem Forbesa
Nieudany projektant
Triumph się nie sprawdziło, prezentowane zespoły nie przemawiały do krytyków, a nawet oddani fani piosenkarza nie spieszyli się z zakupem tych ubrań. Zdaniem ekspertów kolekcja okazała się nieprzydatna i nudna, ponadto jakość tkanin, z których wykonane są modele, pozostawia wiele do życzenia.
| | | |
| | | |
| | | |