I znowu, dziennikarze omawiają możliwą powieść o blond urodzie Pamela Anderson z Julianem Assange. Przypomnij sobie, że po raz pierwszy o bliskiej relacji między aktorką a osobą publiczną zaczęła mówić w zimie. Okazało się, że Pamela wielokrotnie odwiedzała Juliana w swoim "schronieniu" w ambasadzie Ekwadoru w Londynie.
Co może wiązać seks-bombę lat 90-tych i "wielkiego demaskatora"? Oczywiście, tylko romantyczny związek! Czy ty też tak uważasz? Potem spieszymy się, aby cię rozczarować: Assandzh i Anderson są tylko przyjaciółmi, chociaż są bardzo blisko.
Przyjaźń i tylko przyjaźń!
Oto jak Pamela opisała kiedyś swój związek ze skandalicznym dziennikarzem:
"Chodzi o to, wierzę: wykonuje świetną robotę. Jego imię bez wątpienia pozostanie w historii. Po prostu wspieram tę odważną osobę tak, jak potrafię. "
Z kolei Assandzh mówił o Andersonie:
"Jest inteligentna, atrakcyjna, bardzo seksowna, dobrze rozumie psychikę. Nie powiem ci więcej. "
Niedawno temat osobistego życia Pameli Anderson pojawił się ponownie, tym razem w programie "Dzień dobry, Wielka Brytania".
Czytaj także- Pamela Anderson prosi Kanye Westa o pomoc w uwolnieniu Juliana Assange'a
- Pamela Anderson dyskretnie skomentowała skandal między jej synem a byłym mężem
- Pamela Anderson: "Urodziłem się brunetka"
Gospodarz Piers Morgan zapytał gościa o przyjaźń z dziennikarzem. Na co Pam odpowiedziała humorem:
"Gdziekolwiek się udam, mam wokół siebie miłosne przygody. Okazuje się, że? Nawet w ambasadzie Ekwadoru! Czy to nie śmieszne? Między nami - przyjaźń. Szanuję i kocham Juliana. Jest inteligentny, nieustraszony i interesujący. Jedna z najjaśniejszych osób, jakie znam. A odwaga, moim zdaniem, jest bardzo seksowna! Ale nie łudź się. To nie jest powieść, powiem szczerze: mam powieść z innym mężczyzną ... ".