Strażnicy Johnny'ego Deppa pozwał go

Wygląda na to, że spór 54-letniego Johnny'ego Deppa się nie skończy! Ochroniarze, domagając się rekompensaty pieniężnej, oskarżają swojego byłego mistrza o kompromisy i wyzysk.

Działania prawne od byłych podwładnych

We wtorek Johnny Depp, który pozwał byłą żonę Amber Hurd i nadal nie może rozstrzygnąć sporu ze swoimi menedżerami, został pozwanym w innej sprawie.

Johnny Depp

Aktorzy z ochroniarzy o imieniu Eugene Arreola i Miguel Sanchez, którzy zapewniali mu ochronę do stycznia tego roku, narzekając na nieznośne warunki pracy, skarżyli się na byłego szefa, którego reputacja jest już dość zepsutym skandalicznym procesem rozwodowym ze swoją byłą żoną.

Johnny Depp wraz z żoną Amber Hurd w 2016 roku

Sanchez, który pracował dla aktora przez dwa lata, i Arreola, która pracowała w Depp od 2007 roku i była blisko jego matki, powiedziała, że ​​w ostatnich latach zachowanie Johnny'ego wobec nich i jego najbliższych współpracowników pozostawia wiele do życzenia. W tym samym czasie Eugeniusz i Miguel nie trzymają się zła, ale zamierzają otrzymać odszkodowanie za swoje cierpienie.

Roszczenia ochrony

Według ochroniarzy Deppa, zamiast obiecanego harmonogramu, mieli niezormowany dzień roboczy, za który nie otrzymywali dopłat. Ponadto zostali zmuszeni do opiekowania się dziećmi aktora, spełniając wszystkie kaprysy zepsutej Lily-Rose i Johna.

Johnny z dziećmi Lily-Rose i Johna oraz Amber Hurd

Podobno z powodu Johnny'ego jeździli samochodem, który nie był tylko alkoholem, ale narkotykami, łamiąc prawo. Poza tym w czasie zamieszek Deppa musieli pilnować, aby nie zaszkodził sam sobie i nie uzależnił swego uzależnienia od zakazanych substancji przed obcymi. Na przykład wielokrotnie prosili go, aby zetknął ślady narkotyków z jego twarzy przed opuszczeniem klubu nocnego.

Czytaj także

Podwładni Johnny próbowali się zbuntować, ale groziło im zwolnienie. W rezultacie zdecydowali się odejść, niezdolni do wytrzymania takiego środowiska pracy.