Próba nr 2: autor pomnika pamięci Cristiano Ronaldo stworzył nową rzeźbę piłkarza

Pewnie pamiętasz zabawną historię z popiersiem piłkarza Ronaldo, który miał udekorować lotnisko swojej rodzinnej wyspy Madery. 29 marca zeszłego roku miało miejsce długo oczekiwane otwarcie pomnika, ale stworzenie lokalnego rzeźbiarza Manuela Santosha wywołało nieoczekiwane emocje fanów piłki nożnej.

Popiersie okazało się niezwykle dziwne, w sieci nazywane było "podłe", "straszne" i "wyjątkowo zabawne". W ciągu kilku godzin dziwny wyraz twarzy piłkarza, umocowany w brązie, odegrał z nim okrutny żart, a pomnik stał się memem, który od dawna był pamiętany zarówno przez fanów sportu, jak i błyskotliwych dziennikarzy.

Senor Santosh bardzo martwił się o swoją porażkę i przez długi czas wycofywał się w siebie. Pamięta, że ​​przez jakiś czas nie chciał się z nikim komunikować, był w depresji.

Oczywiście ta sytuacja mogła zostać zerwana przez każdego, ale artysta zobowiązał się do poprawienia swoich błędów i dokładnie rok później przedstawił opinii publicznej "zaktualizowane" Ronaldo.

Jestem artystą, widzę to!

Prezentacja drugiej wersji popiersia Portugalczyka odbyła się dzień w dzień - 29 marca 2018 roku. Według rzeźbiarza, wziął pod uwagę jego wady i sprawił, że twarz sportowca stała się spokojniejsza, pozbawiając go emocji.

Na prośbę Ronaldo artysta usunął nadmiar zmarszczek, aby "odmłodzić" 33-letniego napastnika drużyny "Real Madryt". Sądząc po świeżych zdjęciach z rzeźby, spryt i znawcy sieci nie będą w stanie sprawić, by Ronaldo stał się bohaterem memów i fotozhabów. W jednym z wywiadów rzeźbiarz powiedział, że lubi też pierwszy popiersie. Jest dumny ze swojego pomysłu, ponieważ wierzy, że sztuka nie jest nauką ścisłą, ale sposobem wyrażania emocji.

Czytaj także

Powiedział, że Ronaldo nie ma "korporacyjnego uśmiechu". Kiedy sportowiec jest szczęśliwy - jego twarz rozjaśnia spontaniczny uśmiech, to był jej Manuel Santosh i próbował "chwycić", pracując nad pierwszym nieudanym popiersiem.