Postawić świnię, lub jako "mini-pie" Esther zdobył 300 kg

Wydaje się, że pierwszy przypadek został naprawiony na świecie, kiedy "postawić świnię" okazało się nie figuratywne, ale w dosłownym sensie tego słowa! Ale bohaterowie tej niesamowicie zabawnej historii nie są obrażeni ...

Dwa lata temu para z kanadyjskiego stanu Ontario zaproponowała, że ​​kupi czarującą wersję domowych świnek morskich - mini-pi. Steve Jenkins i Dora Walter, po przeczytaniu, że te świnie nie rosną więcej niż 25-30 kg, i na pierwszy rzut oka zakochały się w małym uroczym prosiaku, z przyjemnością wzięły nowy dom dla zwierząt.

Ale wtedy wszystko co ciekawe zaczęło się ...

Ich kilogramowa mała Estera zaledwie za kilka miesięcy zyskała maksymalną masę dla krasnalowych świnek morskich i nie zamierzała na tym poprzestać!

Oczywiście Steve i Dora domyślili się, że to nie jest rodowita świnia, ale zwyczajna świnia domowa.

Ale nie było gdzie pójść: wszyscy członkowie rodziny, w tym liczne koty i psy, byli szalenie przywiązani do dodatkowego ulubionego kilograma, a oni stanowczo go rozdawali lub sprzedawali.

Esther nie zamierzała zmienić otoczenia domowego na stodołę na podwórzu!

Nie uwierzycie, ale przez pierwsze tygodnie pobytu w domu Esther jest tak przyzwyczajona do domowego komfortu, filcowania na kanapie, kąpieli w łazience, telewizora i zapachów z lodówki, której nawet nie odmawiała sobie, nawet czasami w domu!

Twoja ulubiona rozrywka

Ale dla właścicieli prawdziwego problemu nie było nawet, że ciężar Estery przekroczył już 300 kg, ale fakt, że jej jedzenie zniknęło z zapasów!

Esther zaprzyjaźniła się ze wszystkimi kotami i psami właścicieli!

Świnia, przekraczając rozmiar i wagę niedźwiedzia polarnego, konieczne było karmienie 6 razy dziennie świeżymi warzywami i owocami. A to jest również dość drogie - około 30 funtów dziennie!

Jako przyzwoita świnia, Esther jest zawsze głodna!

Ale co najważniejsze, pojawienie się w domu Estery zmieniło życie i samych właścicieli - całkowicie porzucili stosowanie wieprzowiny, a później zostali wegetarianami!

Cóż, jak!

Dziś Esther jest z pewnością najszczęśliwszą zwyczajną świnią na świecie. Kochają ją szaleńczo, opiekują się nią i dopuszczają różne figle.

I Ester odwzajemnia się, pozwalając sobie na pocałunek i podrapanie jej brzucha!