Pornstudii walczą o możliwość zakupu kameralnego filmu z Mishą Barton

Pewnego dnia Misha Barton ponownie znalazł się w centrum skandalu. Na zamkniętej aukcji sprzedają z nią filmy dla dorosłych. Wątpliwości, że aktorka uczestniczy w scenach szczerych, nie.

Domowe porno

Czarny zespół z życia 31-letniego Mishy Barton, który niedawno przeszedł załamanie nerwowe, nie zakończy się w żaden sposób. W tym tygodniu zachodnie media podały, że kilka dużych sieci pornograficznych, w tym YouPorn.com, RedTube.com, Porn.com, otrzymało bardzo kuszącą ofertę ...

Nieznana osoba chce sprzedać im film o seksualnym charakterze z Mishą Barton. Aby zareklamować tę partię, anonimowy autor wysłał im klip. Eksperci już przeanalizowali materiał i nie wątpią, że w ramce jest to Burton. Po wydaniu werdyktu stawki wzrosły. Pornstudios są gotowe zapłacić za to 500 tysięcy dolarów.

Zemsta pornograficzna

Rozumiejąc, że konieczne jest działanie, aktorka, wykonawczyni roli Marissy Cooper w "Lonely Hearts" wygłosiła konferencję prasową, na którą przybyła wraz z adwokatem. Prawniczka Lisa Bloom, która reprezentuje Mishę, oświadczyła, że ​​zapisy zostały wykonane bez zgody jej klienta, prawdopodobnie byłego chłopaka z celebryty, z którym zerwała. Barton uważa, że ​​w ten sposób opuszczony kawaler, którego nazwa nie jest nazywana, chce się zemścić i zarabiać dodatkowe pieniądze.

Misha Barton wygłosiła konferencję prasową ze względu na pornoscandal z jej udziałem
Misha Barton z adwokatem Lisa Bloom

Ponieważ panna Barton kategorycznie sprzeciwia się temu, że wideo z jej udziałem stało się publiczne, jego publikacja jest obarczona pozwem. Sprzedający może zostać pociągnięty do odpowiedzialności za przemoc seksualną, ponieważ jego forma polega na sprzedaży materiałów pornograficznych, które są uzyskiwane w sposób oszukańczy bez zgody.

Czytaj także

Dodajemy, że Misha nie może być nazwana "pa-girl", często pozowała bez ubrań na czasopisma i była wystawiona na filmy, ale nie była pornografią.

Misha Barton jest często usuwany w kostiumie kąpielowym
Misha Barton na początku marca