14 października królowa Elżbieta II zaprezentowała swój kolejny portret. Impreza odbyła się w zamku Windsor, do którego zaproszono tylko najbliższych. To zdjęcie było pierwszym, które zostało ograniczone do 60-letniego patronatu Królowej Wielkiej Brytanii nad Czerwonym Krzyżem, organizacji, która pomaga potrzebującym, którzy znajdują się w sytuacjach kryzysowych.
Portret lubił królową
Kiedy pytanie zadawano przed dworem królewskim, który nazwał autorem portretu, wielu zdecydowało, że Henry Ward napisze to doskonale. Od długiego czasu współpracuje z Czerwonym Krzyżem i doskonale zna pracę tej organizacji. Jak pokazują zdjęcia z tego wydarzenia, portret Jej Królewskiej Mości był bardzo zadowolony. Oprócz Elżbiety II, obraz przedstawia ikoniczne rzeczy bliskiej współpracy Czerwonego Krzyża i Królowej: dekoracje Jej Królewskiej Mości Aleksandry, która była jednym z założycieli Brytyjskiego Czerwonego Krzyża, oraz popiersie Henri Dunanta, założyciela tej organizacji.
Sam Henry Ward skomentował swoją pracę:
"Bardzo się cieszę, że zostałem wybrany do namalowania portretu na tak ważną datę. W mojej pracy próbowałem zebrać wszystkie struny łączące królewski dwór i Czerwony Krzyż. Ponadto, przed rozpoczęciem pracy, studiowałem twórczość portrecistów - sir Joshua Reynoldsa i Anthony'ego van Dyke. "Czytaj także
- Artystka rysuje znane postacie z kreskówkami, a ty nie oderwiesz ich oczu!
- 20 ciekawych i zaskakujących faktów na temat McDonalda
- Królowa Elżbieta II ma złamane serce z powodu śmierci ukochanego psa Willow
Czerwony Krzyż jest wdzięczny Elżbiecie II
Przedstawiciel brytyjskiego Czerwonego Krzyża, Mike Adamson, uczestniczył w prezentacji portretu w Zamku Windsor. Był także zdumiony portretem Ward, jak powiedział dziennikarzom:
"To zdjęcie to wspaniały prezent i miła niespodzianka od Elżbiety II. Doskonale demonstruje związek, który rozwinął się między Królową a Brytyjskim Czerwonym Krzyżem. Ten portret pokazuje wszystkim, że królowa bardzo nam pomaga w ratowaniu ludzkiego życia na całym świecie. "
| | | |
| | | |