Królowa Elżbieta II ma złamane serce z powodu śmierci ukochanego psa Willow

Niedawno okazało się, że rządząca królowa Wielkiej Brytanii straciła swojego wiernego przyjaciela i towarzysza 15-pasmowego psa rasy Corgi o imieniu Willow. Niestety, to ostatnie corgi królowej, przedstawiciela chwalebnej dynastii szlachetnych psów, którzy mieszkają na dworze. Jego przodkiem był pies o imieniu Suzan, który został przedstawiony młodej Elżbiecie w jej osiemnastych urodzinach.

Według The Telegraph, Willow była chora na raka, a jej kochanka postanowiła uratować zwierzę od cierpienia, uśpienia go. Możemy założyć, że królowa Elżbieta II jest szczególnie zdenerwowana z powodu utraty swojego zwierzaka, ponieważ był to pies, który przypominał monarchę jej rodziców i wczesną młodość. Willow była łącznikiem między 91-letnią królową a jej nieżyjącymi rodzicami. Przez całe życie Elżbieta II miała 30 psów należących do rasy Corgi. Willow była przedstawicielką czternastego pokolenia "królewskich" zwierząt.

Niezawodny towarzysz

Przypomnijmy, że Willow można zobaczyć na wielkim portretie Jej Królewskiej Mości, napisanym na 90. rocznicę królowej. Willowy i Holly skierowały firmę do swojej gospodyni w miejscu promocyjnym poświęconym Igrzyskom Olimpijskim w Londynie w 2012 roku wraz z Danielem Craigiem.

Czytaj także

Teraz sfrustrowana królowa Elżbieta II jest pocieszana przez dwoje jej psów, Dorgę (mieszankę corgi z jamnikiem) - Vulcan i Candy. Nie wiadomo, czy znowu chce zdobyć Corgi.

Publikacja z Mick (@mcvicster)