Najnowsza okładka erotyczna Playboy powierzyła Pameli Anderson

48-letnia Pamela Anderson po raz kolejny udowodniła, że ​​mimo swojego wieku nadal była seksowna i nie traciła pola magnetycznego. Była ostatnią pięknością całkowicie rozebraną na stronach Playboya.

Na pamiątkę całej ery

Kierownictwo Playboya, w osobie Hugha Hefnera, ostatnio poinformowało o zmianie formatu magazynu. Od marca nagie piękności nie będą już ozdabiać pokrywy męskiego połysku. Nic dziwnego, że redaktor naczelny bardzo ostrożnie podchodził do wyboru najnowszego modelu na styczeń-luty.

Kusząca oferta

Magazyn współpracy i aktorka rozpoczęła się w 1989 roku. Przez długą historię Playboya Anderson pojawił się na jego okładce 14 razy, więc nic dziwnego, że szefowa publikacji wybrała legendarną Pamelę.

Model nie spodziewał się takiego honoru. Cieszyła się, ale wątpiła.

Błogosławieństwo synów

Była gwiazda ratowników Malibu postanowiła skonsultować się z synami z 19-letnim Brandonem i 17-letnim Dylanem. Dopiero po ich zatwierdzeniu zgodziła się strzelać nago.

Aktorka nadal czuje się winna przed dziećmi. Faktem jest, że jako dziecko, z powodu udziału Pameli w erotycznych sesjach zdjęciowych, koleżanki z klasy okrutnie torturowały swoich chłopców.

Czytaj także

Revelations Anderson

Aktorka opowiedziała o swojej pierwszej fotografii do magazynu. Okazuje się, że była bardzo zmartwiona, nieśmiała i próbowała się ukryć. Fotograf poświęcił temu dużo czasu, ale wynik był stały. Widząc siebie nagą i piękną, gwiazda zapomina o nieśmiałości.

Ponadto, według Andersona, jeden z jej synów został poczęty w rezydencji Hugh Hefnera po przyjęciu Playboya.

Nowy numer publikacji z Pamelą Anderson będzie w sprzedaży 11 grudnia.