Megan Fox zastanawiała się nad starzeniem się występu Helen Degeneres

Dzień wcześniej odbyły się dwa przyjemne wydarzenia: Megan Fox zaprezentowała swoją bohaterkę w serialu "Nowaja" i opowiedziała o niej nie tylko w programie Helen Degeneres.

Megan Fox przyszła do studia Degeneres w szkarłatnej sukience ALC i, jak zawsze, wyglądała świeżo, jasno i była otwarta na komunikację.

O czym mogą rozmawiać dwie interesujące kobiety w studio?

Każdy pokaz "Degeneres" to niekończący się strumień informacji, śmiechu i refleksji. Po pierwsze, prezenter odkrył seryjne sekrety bohaterki Fox. Obraz pojawia się na ekranach po raz piąty, każde pojawienie się nowych postaci jest od dawna oczekiwaną niespodzianką. Megan Fox pojawi się przed widzem w roli, która nie jest typowa dla jego roli nieosiągalnego uwodziciela piękna.

Myśli o wieku

Helen DeGeneres pogratulowała gościowi nadchodzących lat trzydziestych i dotknęła, być może, bolesnego tematu starzejących się gwiazd. Jednak nie można było zdenerwować aktorki tym pytaniem, ponieważ wierzy, że każdy wiek jest piękny na swój sposób i trzeba latami być pewnikiem. Megan przypomniała sobie, że w młodości nawet 20-letnie znajomości wydawały się dla niej nieosiągalne jako dorośli, a 50-60-latkowie byli dość starzy.

Czytaj także

Megan - fanka japońskich szlafroków kimono

Podczas wizyty w Degeneres Megan opowiedziała o swojej kolekcji niezliczonych kimon, mieszkających w ogromnej liczbie pudeł. Synowie aktorki uwielbiają, gdy mama zakłada te jedwabne szlafroki z jasnej tkaniny do transfuzji. Jeden z tych szlafroków z napisem "FOXY MAMA" na plecach i został przedstawiony przez Megan Fox jako gospodarza.