W prasie pojawiła się informacja o odejściu mistrza baletu Benjamina Milpie ze stanowiska szefa Opery Paryskiej. Około rok temu mąż aktorki Natalie Portman postanowił opuścić swoje stanowisko, wyjaśniając tę decyzję wyłącznie z osobistych powodów.
Pacjenci-reporterzy mogli jeszcze poczekać na wyraźniejsze wyjaśnienie tego nieoczekiwanego działania. Okazuje się, że francuski choreograf nie mógł pogodzić się z rasizmem, który zapuścił korzenie w rodzimym teatrze!
Czy tancerze muszą być wyjątkowo biały?
W świecie baletowym Europy uwagi rasistowskie stają się coraz głośniejsze. Według Monsieur Milpier, gdy usłyszał tę opinię, mówią, że jeśli na scenie pojawi się ciemnoskóra dziewczyna, zwróci ona uwagę widzów. Nikt nie spojrzy na pozostałych uczestników spektaklu, a to zepsuje całe wrażenie baletu. Na scenie wszyscy powinni być tacy sami.
Czytaj także- 17 gwiazd, które mają bardzo małe piersi, ale one nie wznoszą się!
- 15 najlepszych zdjęć gwiazd, których dotąd nikt nie widział
- Natalie Portman może odmówić obywatelstwa Izraela
To bardzo zdenerwowało choreografa i postanowił walczyć z wszelkimi przejawami rasizmu w Operze Paryskiej. Jednak nie bez powodu mówią, że "jeden nie jest wojownikiem w terenie". Desperacka, aby zmienić system wartości, mąż Natalie Portman postanowił opuścić teatr.